Jechała rowerem po przejściu, uderzył w nią trolejbus. Jest nagranie kolizji (wideo)
12:43 09-10-2023 | Autor: redakcja
fot. Policja Lublin
12:43 09-10-2023 | Autor: redakcja
Jak bym był pasażerem tego trolejbusa , to bym ją jeszcze cywilnie podał do sądu za traumę jaką przeżyłem i bym ją trochę skasował . Każdy lekarz od głowy dałby mi kwit . Wystarczyłoby powiedzieć, że teraz boję się jeździć komunikacją zbiorową i niech mi g.. pia ci. .a płaci za taksówki .
P . S Wiem , że tak da się zrobić .
Uważasz, że winnym niewłaściwej oceny sytuacji przez kierującego trolejbusem, jest osoba jadąca rowerem po PdP?
szkoda ze jej nie walnely te osobowki a tak nawiasem po ch ja sie one zatrzymaly 99% nie znaprzepisow kierowcy samochodow
Wygrałeś konkurs na najgłupszy wpis.
Nie ma przejazdu, zlazic z roweru. Rowerzysta to nie pieszy (wyjątek dziecko do 10 lat).
Jakiś głupi wymyślił przejazdy dla rowerów.
Szosą jeżdżą samochody a po chodnikach chodzą ludzie na skrzyżowaniu tych traktów wszyscy powinni zachować szczególną ostrożność – zwłaszcza piesi gdyż są bardziej narażeni i to w ich interesie jest aby nie wpaść pod auto.
Reasumując przed przejściem zasiadamy z roweru i go przeprowadzamy na drugą stronę.
Zgadzam się. Cmentarze są pełne osób które miały pierwszeństwo. Przejeżdżanie po pasach, wjeżdżanie na przejazdy bez patrzenia, nawet w miejscach o ograniczonej widoczności, włażenie wprost przed jadący pojazd, dalej to bardzo częste przypadki.
Bzdura. Analogicznie, kierowcy powinni wysiadać i przepychać auto przez PDP 🙂 ?
Przypomnę, że w wielu krajach nie ma obowiązku schodznia z roweru na PDP i jakoś sobie radzą.
Tylko u nas ze wszystkiego się robi dramę, bo biedny kierowca nie może zwolnić i się rozejrzeć.
Każdy kto trochę jeździ, wie doskonale że kierowca autobusa widział rowerzystkę od dłuższego czasu
Celowo w nią wjechał
Ciężko z takim tłukiem jak Ty dyskutować, ale skąd wiesz, czy ten rowerzysta nie ma np. mniej niż 10 lat i jest pieszym, któremu musisz ustąpić?
Przepisy zabraniają przejeżdża nią po przejściu rowerem zarówno pieszym jak i rowerzystom.
najlepiej wszystkim ustępowć nie bądx kretynem ,z byt mała kara dla rowerzyski
To odruch, też sobie nieraz powtarzałem że pojadę na rondo Mohyły albo pod Makro jak będę miał zderzak do zrobienia, a potem jak się trafiło na drodze ewidentne wymuszenie to i tak hamowałem.
Dziwny masz odruch. Niektórzy mają odruch hamowania klaksonem.
Rzadko kiedy kogoś (poza kierowcami z zespołem aŁdi) obrażam na forum, ale dla Ciebie zrobię wyjątek. No chyba, że masz (co podejrzewam) aŁdi, więc to nie będzie wyjątek. Zgadłem?
Jestem ciekaw zachowania kierującego trolejbusem, gdyby osobą jadącą rowerem było: jego dziecko, matka, ojciec.
Bo na podstawie tego filmiku, wydawać by się mogło, jakby rowerem jechał ktoś, kogo kierujący trolejbusem bardzo nie lubi.
Kuźwa, szkoda, że to nie ty jechałeś…
100/100 wszyscy odetchnęli by z ulgą!
Tak tu najeżdżacie na tego kierowcę, że nie powinien, że testów by nie przeszedł. To załóżmy czysto hipotetycznie, że wyhamował i nie potrącił rowerzystki. Ta zadowolona z siebie i nieświadoma zagrożenia jakie spowodowała, jeszcze by pokazała kierowcy przez szybę, że jest głupi (pukając się w czoło i krzycząc) lub środkowy palec. Co więcej nie dostała by mandatu tylko odjechała dalej. Tak to niestety działa. I następnym razem zrobiła by w podobnej sytuacji to samo. A tak mam nadzieję, że da jej to do myślenia i długo, długo nie popełni już takiego błędu. Być może i do końca życia. Oby.
Wg Ciebie trolejbus służy do tego, żeby innych na drodze pouczać, że nie stosują się do przepisów.
Równie dobrze można napisać, że cegła na siedzeniu kierowcy uczy poprawnego parkowania, a obcięcie stopy uczy zatrzymywania się na zielonej strzałce.
Lecz się ,lecz i to solidnie ,bierz podwójne dawki
Jeżeli innym razem np. kierowca osobówki wjedzie na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia (co przy dużym ruchu się często zdarza) to kierujący trolejbusem może/powinien staranować osobówkę, by kierującego osobówką nauczyć przepisów?
Albo, jeżeli ktoś nie wpuści autobusu z zatoki przystankowej, to kierujący autobusem, jadąc za tym co go nie wpuścił, może staranować pojazd z kierującym, który go nie wpuścił?
A w środku połamane kilka osób na skutek gwałtownego hamowania. Kto wtedy odpowiada? Rowerzysta już dawno by spierniczyl.
Nie wierzę w to co czytam. Rowerzystka z dość dużą prędkością wjeżdża na przejście dla pieszych, a w komentarzach szkaluje się kierowcę trolejbusu, bo nie zdążył wyhamować. I bardzo dobrze, że nie zdążył, kierowca nie musi mieć oczu dookoła głowy i przewidywać wszystkich idiotycznych zachowań innych uczestników ruchu. Ja wiem, że tu sami mistrzowie kierownicy siedzą, co potrafią przewidzieć wszystko zawsze i wszędzie i nigdy nawet obcierki nie mieli a refleks mają na poziomie kierowców F1. Oby wam kiedyś taka baba wyjechała, zobaczymy jak szybko hamujecie.
Poza tym kierowca zahamowałby, to ta idiotka na rowerze jeżdziłaby tak dalej, a po tej sytuacji może wyciągnie jakieś wnioski na przyszłość.
„kierowca nie musi mieć oczu dookoła głowy i przewidywać wszystkich idiotycznych zachowań innych uczestników ruchu. Ja” – nie prawda. Nie masz racji.
A pasażerowie w środku? Polecieli by jak worek kartofli. To nie osobowy że każdy siedzi i ma pasy… prawda?
Logiczne myślenie nie jest mocną stroną Frania, dlatego nie wymagaj zbyt wiele 😉 Wg niego kierowca autobusu powinien zahamować tak mocno, że wręcz stanąłby w miejscu. Pasażerowie? A kogo oni obchodzą, ważne, że pedalarz łamiący przepisy jest cały.
Logiczne myślenie nie jest mocną stroną Frania, dlatego nie wymagaj zbyt wiele 😉 Wg niego kierowca autobusu powinien zahamować tak mocno, że wręcz stanąłby w miejscu. Pasażerowie? A kogo oni obchodzą, ważne, że rowerzysta łamiący przepisy jest cały.
*nieprawda
rowerzysta to też kierowca i ma uważać jak nie to siedzieć w domu
Uważasz, że można sobie człowieka w małej osobówce staranować wywrotką, bo kierujący osobówką jedzie np. bez świateł?
Franio 1 wybacz, ale na argumenty w stylu „nie bo nie” nie zamierzam tracić czasu i polemizować.
Franio 2 – Nigdzie nie pisałem o konieczności taranowania kogoś jadącego nieprzepisowo, a jedynie o fakcie, że najeżdża się tutaj na prawidłowo jadącego kierowcę autobusu, a nie widzi winy rowerzysty i jeszcze się ją usprawiedliwia. To takie polskie i jednocześnie słabe, że ktoś jawnie łamiący przepisy jest broniony a na osobie bądź co bądź jadącej prawidłowo wieszane są psy. Tak, kierowca autobusu najechał rowerzystkę, ale nie jest to jego wina. Tylko tyle i aż tyle.
Rozumiem, że jeżeli któregoś razu będziesz np. przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, to mogę Ciebie potrącić samochodem, żeby dać Ci nauczkę? Albo, gdy będziesz kierował samochodem z telefonem przy uchu – to mogę rzucić w Ciebie kamieniem?
Gdzie Ci, którzy twierdzą, że rowerem po chodniku najbezpieczniej. Ta rowerzystka wjechała na PdP właśnie z chodnika. Jakby nie jechała chodnikiem, to by na PdP nie wjechała, lecz przejechała normalnie przez skrzyżowanie – jak wszystkie inne pojazdy.
Może wtedy by się zastosowała do znaku ustąp pierwszeństwa….. może..
Odklepała poddanie jak w MMA, chociaż jak na taką różnicę wagi wyszła z tego w dobrym stanie.
Czy kochana redakcja może usunąć durnowate wypociny Frania no już się czytać nie chce dalszych wydarzeń…a warto przeglądać 112 bo regionalne
Każdy ma prawo do opinii i komentowania w ramach obowiązującego prawa.
Nie ma przecież obowiązku czytania komentarzy osób, które udzielają się w sekcji komentarzy 😉
„Nie sztuką jest nie być winnym i mieć wypadek.Sztuką jest nie być winnym i nie mieć wypadku.”
Do Frania: to twoja matka, żona czy kochanka na tym bicyklu jechała? Tak żarliwie bronisz, że aż nie przystoi.
Tym bardziej, że wymusiła ?