Jechała rowerem po przejściu, po chwili leżała przed samochodem. Jej tłumaczenie jest zadziwiające (wideo)
12:58 26-07-2022 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce wczoraj po godzinie 15:30 na ulicy Wojska Polskiego w Łukowie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z rowerzystką. Ze zgłoszenia wynikało, że kierujące rowerem uderzyła twarzą w krawężnik.
Mundurowi, którzy przyjechali we wskazane miejsce ustalili, że kierująca samochodem marki Kia 33-latka z gminy Stanin zderzyła się z 48-letnią rowerzystką. Pokrzywdzona kobieta doznała, jak się później na szczęście okazało, niegroźnych urazów i po udzieleniu pomocy medycznej powróciła do domu.
Policjanci ustalili, że kierująca jednośladem 48-latka jechała rowerem po chodniku i wjechała na przejście dla pieszych. W tym momencie kierująca osobówką ruszyła i przodem auta uderzyła w jadącą po przejściu rowerzystkę. Potrącona kobieta upadła z jednośladem na jezdnię, głową uderzyła w chodnik. Rowerzystka tłumaczyła funkcjonariuszom, że zawsze w tym rejonie jeździła rowerem po chodniku i że zawsze przejeżdżała na drugą stronę drogi po przejściu dla pieszych.
Łukowscy policjanci ukarali 48-latkę mandatem karnym. Zdarzenie zarejestrowane przez kamerę miejskiego monitoringu publikujemy ku przestrodze.
(fot. wideo Policja Łuków)
głupota jest porażająca – ma [***] nauczkę
Dobra i ta rowerzystka, i kierująca autem. Jedna zero rozwagi i odpowiedzialności, a i druga miała dużo czasu i dobry widok, by zareagować przed uderzeniem w cyklistkę.
Ale po co? Jeździ ta samochodem jak bezmyślnie chodzą piesi.
A jaka kwota mandatu?
Za jazdę rowerem po chodniku czy pasach, jest kilka stów. Za spowodowanie kolizji 1500PLN.
Kto wg Ciebie, jest winny spowodowania kolizji? Bo co do winnego jazdy rowerem po chodniku/PdP chyba jesteśmy zgodni.
Tak jak orzekła policja winna jest rowerzystka, która włączała się do ruchu zjeżdżając z chodnika na jezdnię, a dodatkowo popełniła kolejne wykroczenie tj. przejeżdżała pojazdem wzdłuż pdp.
1. 367 567 zł i 60 gr
😀
Dalej twierdzę że niektóre kobiety maja sieczkę w głowie. Po raz kolejny przykład.
To ta z Dęblina ? Pojechała na występy do Łukowa?
Może ona właśnie z Łukowa była i właśnie z pociągu rowerem wyjechała 😀
„zawsze w tym rejonie jeździła rowerem po chodniku” – czyli jak 95% rowerzystów
A co jeżeli „rowerzystka” miała by mniej niż 10 lat? Jak by policjanci orzekli?
Zgodnie z prawem – wina kierowcy auta. Nie znasz przepisów?
Nawet poniżej 10 lat nie można jeździć rowerem po przejściu
Jakby rowerzystka miała mniej jak 10 lat to jeszcze jej rodzice by coś „dostali” – poniżej lat 10-ciu tylko pod opieką osoby pełnoletniej.
Zapewne winę opiekunów prawnych, którzy nie nadzorowaliby małoletniej. Chyba, że byliby w pobliżu, to wtedy znowu kina samochodziary.
Poznaliśmy tłumaczenie rowerzystki. A jakie było tłumaczenie kierującej autem? Dlaczego nie orientuje się w tym, co się dzieje na PdP?
Orientuje się, ale dlaczego ma ustępować pierwszeństwa innemu pojazdowi, który wyjeżdża jej przed maskę. Przecież na pdp nie było żadnego pieszego.
Ta sprawa powinna być inaczej załatwiona.
Policjanci powinni ukarać mandatem kierującą rowerem za jazdę po chodniku/PdP, zaś jako sprawcę kolizji uznać kierującą autem.
Jak by ktoś wbiegł pod koła, dokładnie tak jak to zrobiła rowerzystka, to kto byłby winny?
No kto ! Jak wbiegasz pod koła to sam sobie jesteś winny i kłopotu kierowcy narobisz.
Dokładnie o to mi chodziło. Rowerzystka sama sobie jest winna.
Który przepis mówi o tym, ze winna miałaby być kierująca samochodem?
Serii nie ma końca. Rower skleci i jutro zrobi to samo.