06/06/2026
690 680 960

Jechał bez kasku, wpadł do rowu i uderzył w pień. Lekarze przez blisko miesiąc walczyli o życie motocyklisty

Na łuku jezdni podjął manewr wyprzedzania. Stracił panowanie nad jednośladem po czym motocykl uderzył w leżące w rowie ścięte drzewo. Przed kilkoma dniami szpital poinformował, że życia mężczyzny nie udało się uratować.

Nie udało się uratować życia motocyklisty, który brał udział w wypadku, jaki miał miejsce w ostatnich dniach lipca w miejscowości Udrycze Koniec w gminie Stary Zamość. Jak już informowaliśmy, 50-latek poruszał się lokalną drogą. Na łuku jezdni podjął manewr wyprzedzania poruszającego się przed nim auta.

W pewnym momencie stracił jednak panowanie nad jednośladem. Motocykl marki Honda zjechał do rowu, uderzył w pień ściętego drzewa, przekoziołkował przez zarośla i spadł na teren pobliskiego pola. Mieszkaniec gminy Zamość w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.

Policyjne czynności wykazały, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, stracił je bowiem kilka miesięcy temu za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. 50-latek jechał też motocyklem bez kasku ochronnego.

Przed kilkoma dniami szpital poinformował, że życia mężczyzny nie udało się uratować. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Selekcja naturalna.
    Tylko rodziny szkoda.

  2. na łuku drogi zawsze jest najlepsze miejsce do wyprzedzania …

  3. Ocena: 0

    Stary, szybki, moczymorda – społeczeństwo odrtchnelo. Juz nigdy więcej siądzie pijany na motor i nie będzie stwarzał zagrożenia. Dobry przykład dla innych pijusow, szaleńcow..

  4. Ocena: 0

    wychodzi że zakaz był słuszny

  5. W Parczewie jak na torze wyścigowym. W kółko jakiś debil jeździ motorem i wyje do odcinki.

  6. Ocena: 0

    Redakcja napisała, że trwają dalsze czynności w tej sprawie. Dalsze czynności to znaczy pochówek zmarłego motocyklisty.

  7. ja wam wszystko wyprostuje
    Ocena: 0

    Dlaczego! dlaczego zawsze w tego typu zdarzeniach z pojazdem typu Cross nie jest podane że pojazd nie miał ubezpieczenia OC i nie był zarejestrowany, jakaś zmowa milczenia? taka informacja działała by prewencyjnie tych dzikusów na crossach czysz nie?

  8. Trafił pień w pień. Ale drugi pień był twardszy.

  9. Ocena: 0

    najwyższa kara dla lokalnego głupka

  10. Ocena: 0

    Spotkała go zasłużona kara