Jarmark Koński w Muzeum Wsi Lubelskiej. Historyczna inscenizacja przeniesie zwiedzających w lata 20. i 30. XX wieku
08:22 05-06-2026 | Autor: redakcja
Powrót do świata dawnych jarmarków
W niedzielę, 7 czerwca, Muzeum Wsi Lubelskiej przeniesie swoich gości w realia lat 20. i 30. XX wieku. W przestrzeni sektora Miasteczko odtworzony zostanie dawny jarmark koński, który przed laty był jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu lokalnej społeczności.
Koń był wówczas nie tylko środkiem transportu, ale przede wszystkim niezastąpionym pomocnikiem w codziennej pracy. Nic więc dziwnego, że jego kupno i sprzedaż budziły ogromne emocje, a sam targ stawał się miejscem spotkań, interesów, rywalizacji i barwnych rozmów.
Handel, emocje i przedwojenny klimat
Na jarmarku pojawią się postaci charakterystyczne dla dawnych miasteczek i targów. Zwiedzający zobaczą między innymi miejscowego gospodarza, komisję targową z weterynarzem, eleganckie dziedziczki z okolicznych majątków, młynarza z pomocnikiem oraz czujnego funkcjonariusza Policji Państwowej.
Nie zabraknie także elementów humorystycznych i obyczajowych. Wśród jarmarcznego gwaru można będzie wypatrzyć handlarzy, naganiaczy i przedstawicieli przedwojennego półświatka. Jak zapowiadają organizatorzy, widzowie być może podejrzą również Żyda, który „ukradkiem będzie raczył handlujących gorzałką z butelki skrywanej gdzieś w zakamarkach chałatu”.
Dawny jarmark koński był miejscem, gdzie radość z udanego targu przeplatała się z zazdrością, złość z euforią, a spryt i doświadczenie często decydowały o powodzeniu transakcji. W bocznych alejkach kwitł pokątny handel, a doliniarze tylko czekali na chwilę nieuwagi gospodarzy z gotówką.

fot. Piotr Michalski\Muzeum Wsi Lubelskiej
Targowanie, „licytacja na dyszlu” i próba uciągu
Najważniejszą częścią inscenizacji będzie oczywiście handel końmi. Zwiedzający zobaczą prawdziwe targowanie się, z przekomarzaniem, narzekaniem na wady zwierzęcia i podkreślaniem zalet rumaka.
Uczestnicy wydarzenia dowiedzą się również, czym była „licytacja na dyszlu”. Jednym z najbardziej widowiskowych punktów programu będzie tradycyjna próba uciągu, czyli pokaz sprawności i siły koni. To właśnie ona pozwalała ocenić, czy zwierzę nadaje się do ciężkiej pracy.
Muzyka ludowa i regionalne specjały
Klimat dawnego jarmarku podkreśli muzyka ludowa w wykonaniu kapeli „Swojacy z Lublina”. Skoczny akompaniament ma oddać atmosferę targowiska sprzed stu lat i wprowadzić zwiedzających w świat przedwojennych miasteczek.
Na miejscu pojawią się również Koła Gospodyń Wiejskich ze stoiskami pełnymi regionalnych specjałów. Dodatkową atrakcją będą muzealni goście przebrani w stroje z epoki, którzy mogą zostać wciągnięci w wir jarmarcznych wydarzeń.
Jarmark Koński w Muzeum Wsi Lubelskiej odbędzie się w niedzielę, 7 czerwca, w godzinach 11.45–14.00. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak wyglądał dawny handel końmi i poczuć atmosferę jednego z najbarwniejszych wydarzeń przedwojennego miasteczka.

fot. Piotr Michalski\Muzeum Wsi Lubelskiej
„Patataj” …to nie są tanie rzeczy.