04/06/2026
690 680 960

Janów Lubelski: szkolenie służb po scenariuszu tornada z wieloma ofiarami podczas festiwalu kulturowego

W Janowie Lubelskim odbywa się trzydniowe szkolenie komórki regionalnej IV Zespołu DVI działającej w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Ćwiczenia prowadzone są na podstawie scenariusza symulującego katastrofę podczas międzynarodowego festiwalu kulturowego, w której gwałtowny wiatr ma przerodzić się w tornado i doprowadzić do wielu ofiar oraz rozległych zniszczeń. W szkoleniu uczestniczą policjanci oraz przedstawiciele innych instytucji, a nadzór sprawuje m.in. Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie insp. Robert Michna.

Szkolenie rozpoczęło się w poniedziałek, 30 marca, i potrwa trzy dni. Odbywa się w Janowie Lubelskim, podobnie jak w ubiegłym roku. Organizuje je Laboratorium Kryminalistyczne KWP w Lublinie.

W przedsięwzięciu, oprócz funkcjonariuszy Policji, uczestniczą także przedstawiciele Prokuratury, Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, strażacy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, a także przedstawiciele Komendy Głównej Policji i Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji.

W szkoleniu bierze udział Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie insp. Robert Michna, nadzorujący pion służby kryminalnej. Jest on jednocześnie kierownikiem komórki regionalnej IV Zespołu DVI.

Zespoły DVI (Disaster Victim Identification) funkcjonujące w strukturach polskiej Policji to wyspecjalizowane grupy zajmujące się oględzinami miejsc katastrof z dużą liczbą ofiar. W ich skład wchodzą policjanci z pionu dochodzeniowo-śledczego i kryminalnego, przygotowani do pracy zgodnie z międzynarodową metodyką pozyskiwania danych pośmiertnych oraz danych przyżyciowych od rodzin osób zaginionych w wyniku katastrofy lub ataku terrorystycznego.

W ramach utrzymania gotowości zespoły DVI cyklicznie uczestniczą w ćwiczeniach obejmujących różne warianty zdarzeń masowych. Podczas takich działań stosowane są wytyczne INTERPOL-u, które obejmują wszystkie fazy procesu DVI, w tym oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczanie i dokumentowanie danych pośmiertnych oraz przyżyciowych, a także analizę i łączenie danych PM i AM.

Obecne szkolenie w Janowie Lubelskim ma służyć przećwiczeniu metodyki identyfikacji ciał ofiar katastrof oraz prowadzenia oględzin na miejscu zdarzenia. Celem jest również ujednolicenie sposobu działania i zgranie procedur różnych służb uczestniczących w działaniach.

Zgodnie z założeniami scenariusza, w Janowie Lubelskim odbywa się międzynarodowy festiwal kulturowy z udziałem delegacji z ponad 20 krajów z kilku kontynentów. Podczas pokazów i występów prezentowany jest dorobek kulturowy poszczególnych państw. W trakcie wydarzenia ma dojść do porywistego wiatru, który przybiera postać tornada i w krótkim czasie niszczy miasteczko festiwalowe, pobliski las, zabudowania oraz przewraca pojazdy z ludźmi uwięzionymi w środku.

Informacja o zdarzeniu trafia do Centrum Powiadamiania Ratunkowego, a na miejsce kierowane są służby: Policja, Straż Pożarna i zespoły ratownictwa medycznego. W toku wstępnych działań ma się okazać, że śmierć poniosło wiele osób, w tym dzieci, a we wrakach pojazdów znajdują się osoby zakleszczone wymagające natychmiastowej pomocy.

W związku z charakterem zdarzenia masowego uruchamiane są procedury przewidziane dla sytuacji z ofiarami w ludziach. Zgodnie z założeniami podejmowana jest decyzja o uruchomieniu zespołu DVI w celu przystąpienia do oględzin zgodnie z metodyką INTERPOL-u i przepisami krajowymi. Zespół zostaje wyposażony w materiały i sprzęt techniki kryminalistycznej.

Ponieważ teren zdarzenia obejmuje rozległy obszar i dużą liczbę ofiar, w scenariuszu zaplanowano oględziny sektorowe. Tworzony jest polowy punkt dowodzenia, tymczasowy punkt gromadzenia materiału dowodowego, tymczasowy punkt gromadzenia zwłok i szczątków ludzkich oraz strefa dekontaminacji.

W wyznaczonych sektorach zespoły DVI rozpoczynają oględziny w związku ze śledztwem i identyfikacją ofiar. Składy zespołów tworzą funkcjonariusze wydziałów dochodzeniowo-śledczych i technicy kryminalistyki KWP w Lublinie oraz komend miejskich i powiatowych Policji województwa lubelskiego, a także prokuratorzy. Ich zadaniem jest opisanie zwłok, zabezpieczenie ich i transport do tymczasowego prosektorium, a następnie wykonanie dalszych oględzin i badań, aby umożliwić szybką i skuteczną identyfikację.

Nad prawidłowym przebiegiem działań prowadzonych przez zespoły DVI czuwać mają Naczelnik Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie mł. insp. Bożena Lorek oraz podkom. Andrzej Dziewulski, odpowiedzialny za przeprowadzenie całego przedsięwzięcia.

Zgodnie z informacjami przekazanymi w opisie szkolenia, w dniu zakończenia zaplanowano podsumowanie, prezentację wniosków oraz dyskusję uczestników. Ma to umożliwić weryfikację zdobytej wiedzy oraz przećwiczenie w warunkach symulowanych procedur identyfikacyjnych, dokumentacyjnych i algorytmu czynności na miejscu zdarzenia, a także doskonalenie standardów współpracy między służbami.

Źródło: Policja Lublin

7 komentarzy

  1. Scenariusz wymyślił chyba ChatGPT 🙂

    • Chyba ChatLGBT

    • No to się zdziwisz. Kilka – kilkanaście lat temu miała miejsce w Janowie Lubelskim taka sytuacja. Podczas jakiejś imprezy plenerowej nad zalewem, nadeszła gwałtowna burza z huraganowym wiatrem, zawaliło konstrukcję bodajże sceniczną i finalnie kosztowało to życie jednej osoby.

  2. Fotografa to chyba z wotu pożyczyli .

  3. JanekWiśniewski
    Ocena: 2

    Warto byłoby dodać, że procedury ćwiczone na owym szkoleniu nie mają zastosowania w polskim systemie prawnym. Jest to jednoznaczne z tym, że policjanci bawią się w CSI przez trzy dni za pieniądze, które realnie można by wykorzystać w sensowny sposób. Dla całkowitej jasności – w przypadku gdyby na terenie województwa lubelskiego faktycznie doszło do jakiejś katastrofy, to państwo członkowie DVI nie wykonywaliby czynności, których uczą się na tym szkoleniu. Realnie w ogóle ten zespół nie miałby dostępu w takiej formie do miejsca zdarzenia, bo nie pozwala na to polskie prawo. Nie wspominając już o absurdalności scenariusza i prawdopodobieństwa wystąpienia tego rodzaju katastrofy. Absolutnie niewiarygodne, że policja jeszcze się tym chwali

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 0

    No to było jeszcze przećwiczyć na wszelki wypadek szkolenie w udzielaniu pomocy po wielkim trzęsieniu ziemi,tsunami,upadku meteorytu oraz najeździe Obcych.Lepiej dmuchać na zimne.

  5. Ocena: -4

    Przejezdność dróg pożarowych sprawdzona? Czy zastawione rowerami?

Dodaj komentarz