04/06/2026
690 680 960

Interwencja strażaków na lubelskich Bronowicach. Miał być pożar, było kadzidełko

Mieszkańcy zaalarmowali strażaków, że na klatce schodowej w bloku pojawił się swąd spalenizny. Jak się okazało, powodem niepokoju było kadzidełko zapachowe.

18 komentarzy

  1. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: -4

    Miał być pożar, było kadzidełko,,, Myślę, że jakby druhowie mieliby z nudów rozdrapywać sobie nosy do krwi, to lepiej jak pognali gasić kadzidełko. Szkoda tylko, że przybyli jednym wozem…

    • Dostają wezwanie, że jest pożar. Czym mają do niego jechać? Hulajnogą?

      • Ferdek Kiepski, bo kiepski
        Ocena: -1

        Nie hulaj nogą (bo jak wiesz na hulajnodze nie mógłby się pomieścić cały zastęp strażaków wraz z sikawką)…
        Chodziło mi o to, że tylko jeden wóz wysłano, (i to budzi moje zdziwienie), bo może nie pamiętasz, ale ze 2 lata temu do palącego się kosza na śmieci zadysponowano3 wozy bojowe naszej bohaterskiej straży pożarnej i 4 wóz z drabiną zwykle wykorzystywaną do gaszenia na wyższych piętrach bloków.
        W ubiegłym roku do kobiety która jadąc na rowerze „pod wpływem” wygruziła się do przydrożnego rowu wysłano bodajże 5 zastępów z łodzią pontonową, pogotowie i 2 policjantów (zwyczajowo). do byle stłuczki wysyła się 5-7 zastępów (albo same gnają byle odfajkować udział w akcji).
        A ty qur…wa, jeden (!).

    • Co robi pies jak się nudzi?

Dodaj komentarz