Interwencja strażaków na lubelskich Bronowicach. Miał być pożar, było kadzidełko
19:58 07-02-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
W sobotni wieczór, 7 lutego, straż pożarna została zaalarmowana, iż w jednym z bloków przy ul. Sokolej w Lublinie, pojawił się swąd spalenizny. Zapach miał być wyczuwalny na klatce schodowej.
Na miejscu interweniował jeden zastęp strażaków. Ci bardzo szybko ustalili, że żadnego zagrożenia nie ma.
Mianowicie ktoś z mieszkańców zapalił kadzidełko zapachowe. Jego zadaniem miało być zneutralizowanie nieprzyjemnego zapachu dochodzącego z mieszkania „trudnego” sąsiada.
Podobno od smrodu jeszcze nikt nie umarł.
A świeże powietrze to armię Napoleona pod Moskwą załatwiło.
Kadzidełko pewnie madein Czajna.
Ten świat zmierza do upadku….
Ciekawy jestem co za Patol dzwonił, proponowałbym ukarać go wysokim mandatem.
Powinien pokryć koszty akcji.
Dzis na bronowicach komus konar zapłonął. Brawo
Miasto to umysłowa patologia.
A to kadzidełko to przypadkiem nie z konopi innych niż włókniste?
Kadzidełko zapachowe plus Bronowice równa się amatorski salon masażu. 😜
Lepsze kadzidełko w garści niż pożar na dachu.
Może ministrant starszy kadzidełkowy ćwiczył na jutro 😁