Inteligentne samochody zagrożeniem dla bezpieczeństwa? Ekspert Politechniki Lubelskiej wyjaśnia
12:08 08-01-2026 | Autor: redakcja
Raport przygotowany został w oparciu o zagrożenia, które zdefiniował sam chiński rząd. Stwierdzono tam, że inteligentny samochód może służyć jako broń ofensywna. Auta wykorzystując geolokalizację i kamery mogą np. przekazywać informacje o natężenia ruchu wokół jednostek wojskowych, sterowane zdalnie mogą natomiast zostać zatrzymane blokując drogi utrudniając ewakuacje.
– Raport trafnie ujmuje istotę problemu: współczesne inteligentne pojazdy gromadzą ogromne ilości danych, jak również umożliwiają zdalną komunikację i przejęcie kontroli nad pojazdem – mówi dr inż. Grzegorz Kozieł z Zakładu Cyberbezpieczeństwa i Technologii Chmurowych Politechniki Lubelskiej. – Pojazdy autonomiczne gromadzą bardzo szeroki zbiór danych, które na dodatek są przesyłane na serwery firmowe. Wprowadzenie skutecznych rozwiązań bezpieczeństwa, wymaganych stosownymi aktami prawnymi jest niezbędne.
Należy więc zwrócić uwagę zarówno na kwestie bezpieczeństwa związane z samymi pojazdami oraz z centrami danych wykorzystywanymi do przechowywania gromadzonych danych. Samo zabronienie przesyłania danych poza granice kraju czy UE nie rozwiązuje problemu, bo centra danych wciąż będą narażone na cyberataki lub infiltrację przez pracowników.
– Raport OSW pokazuje, że inteligentne samochody każdej marki powinny być regulowane jak systemy krytyczne. W przypadku producentów z państw, gdzie istnieją silne instrumenty dostępu państwa do danych, ryzyko ma dodatkowy wymiar strategiczny. Europejska polityka powinna iść w stronę obowiązkowej weryfikacji oraz jasnych reguł bezpieczeństwa danych i zdalnego zarządzania – tak, aby bezpieczeństwo nie było deklaracją marketingową, tylko egzekwowalnym standardem – podkreśla Grzegorz Kozieł.
Ekspert uważa, że chociaż problem jest aktualny i ważny, to medialna dyskusja nad bezpieczeństwa danych jest mocno spóźniona i niekompletna.
– Z jednej strony zrozumiałe jest, że autonomiczne pojazdy są tematem medialnym, z drugiej jednak strony zapominamy jak wiele danych gromadzą i udostępniają urządzenia, które wykorzystujemy na co dzień: smartfony, komputery, smartwatche, smartbandy, inteligentne telewizory itd. Urządzenia te również często oferują możliwość zdalnego sterowania – podkreśla. – Dlatego dyskusja powinna zostać ukierunkowana na ryzyka związane z wszystkimi systemami gromadzącymi dane.
płaczą o zdalnym przejęciu auta a dają taką funkcjonalność i kto tu powinien rowy kopać xD
A teraz pytanie do wszystkich fanatyków autonomicznej jazdy i podobnych pomysłów: czy zawiesił się wam kiedyś komputer albo telefon? Dziękuję.
A teraz pytanie do wszystkich przeciwników systemów wspierających kierujących. Ile razy dziennie czytamy o kolejnych tragediach spowodowanych przez człowieka, których wielu dałoby się uniknąć dzięki systemom bezpieczeństwa, w które samochody mogły by być wyposażone.
1. Winda też się czasem popsuje. Czy znaczy to, żeby nie jeździć windami?
2. Kto się częściej zawiesza? Komputer czy człowiek (traci przytomność, jest pijany, naćpany, miewa atak choroby, głupoty, agresji itp.)? Wiec jeżeli piszesz o wadliwości komputerów, to porównaj ją z wadliwością ludzi.
3.Nie strasz nowoczesnymi samochodami, bo zdecydowanej większości samochodzistów nie stać na taki samochód.
Naukowcy mają mlo zaufania do nauki.
Z resztą to nie chińskie samochody są największym zagrożeniem na drogach.
Każda elektronika szpieguje.
Auto autonomiczne można przejąć zdalnie jak każde inne urządzenie, gdzie i jak wyrządzi szkody zależy od osoby lub osób które przejęły kontrolę.
Nad tym powinni się zastanowić osoby mające dostęp do miejsc i dokumentów niejawnych i powyżej.
Tylko bardzo ciemny człowiek wierzy w to co głosi jaczejka OSW.
Artykuł przestawiający tylko jeden rodzaj zagrożenia – szpiegostwo innego kraju.
Jeżeli naukowiec coś ocenia, to ogólna ocena powinna zawierać ocenę pod szerszym kątem niż tylko jednego zagrożenia.
Telefony tez mogą szpiegować, ale słyszałem o pomyśle, żeby zabraniać telefonów.