04/06/2026
690 680 960

Zamarznięte zbiorniki wodne – piękno i zagrożenie w jednym. Ważny apel policji

Zimowa aura sprawiła, że większość stawów, jezior i rzek w Polsce pokryła się lodem. Choć krajobraz jest malowniczy, eksperci przestrzegają przed wchodzeniem na lód – każdy krok po zamarzniętej tafli może okazać się niebezpieczny.

Od kilku dni w całym kraju panują ujemne temperatury, co sprawiło, że zbiorniki wodne pokryły się lodem. Wiele osób nie może oprzeć się pokusie spaceru po zamarzniętej tafli, jednak każdy kontakt z lodem jest obarczony ryzykiem. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i dorosłych, w tym wędkarzy. Szczególnie zdradliwy jest śnieg zalegający na lodzie, który utrudnia ocenę jego grubości i kryje przeręble powstające podczas połowu ryb. Dodatkowo śnieg znacząco obciąża taflę, osłabiając jej wytrzymałość.

Specjaliści podkreślają, że lód nie jest jednolity – jego grubość zmienia się nie tylko w różnych miejscach zbiornika, ale również w ciągu dnia. Poruszanie się po lodzie bez odpowiedniego przygotowania i sprzętu asekuracyjnego może zakończyć się tragicznie. Dlatego apel jest jeden: nie wchodź na lód!

Jak zachować się w razie załamania lodu?

W sytuacji, gdy lód pod kimś załamie się, najważniejsze jest zachowanie spokoju i wezwanie pomocy. Osoba tonąca powinna położyć się płasko na wodzie, rozłożyć ręce i starać się wpełznąć z powrotem na taflę, poruszając się w kierunku brzegu.

Świadkowie wypadku muszą pamiętać o własnym bezpieczeństwie. Nie wolno biec w kierunku tonącego ani podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej – zwiększa to ryzyko załamania się lodu. Najbezpieczniej jest czołgać się w kierunku poszkodowanego, używając do tego długiego szalika, gałęzi lub innego przedmiotu, który można podać tonącemu, nie wstając z lodu.

Jeżeli nie można samodzielnie udzielić pomocy, należy niezwłocznie powiadomić najbliższą jednostkę Policji lub Straży Pożarnej. Po wyciągnięciu poszkodowanego z wody konieczne jest okrycie go suchymi ubraniami i jak najszybszy transport do ciepłego pomieszczenia. Nie wolno używać gorącej wody, by ogrzać osobę wychłodzoną – grozi to szokiem termicznym. W miarę możliwości należy podać słodkie i ciepłe napoje, a poszkodowany powinien zostać zbadany przez lekarza.

Zamarznięte stawy, jeziora i rzeki to piękny widok zimy, ale też realne zagrożenie. Każde wejście na lód wiąże się z ryzykiem, dlatego najlepszą ochroną jest zdrowy rozsądek i unikanie niebezpiecznych działań.

10 komentarzy

  1. Ocena: 4

    nie gwałćcie kolegów i koleżanek z pracy

  2. Ocena: 3

    Piękno dla mądrych, zagrożenie dla idiotów

  3. Ocena: 2

    Będę jeździł na łyżwach i łowił ryby jak co roku i tak od 60 lat. Apele wygłaszają ci co nawet butów zimowych nie mają.

    • Ocena: -2

      Na lodzie nic Ci się nie stanie. Tylko uważaj jak będzie wracać, żeby Cię ktoś nie rozjechał na PdP z Agatką, albo na chodniku pod szkołą.

  4. Ktoś jeszcze czyta co ten miejski Franio pisze czy tak jak ja od razu scrollujecie dalej?:)

  5. Ktoś kto zabrania wchodzić na lód powiedzmy grubości 10cm i więcej niech wpierw spróbuje przebić lód takiej grubości. Trzeba się mocno namęczyć przy użyciu narzędzi, żeby zrobić nawet mały otwór.

  6. Po lodzie to ja śpię.

  7. Ocena: -1

    Kiedy wchodzić na lód jak nie po 2 tygodniach mrozów?
    Wiadomo, że trzeba uważać, ale zabraniać wchodzenia na lód zawsze i wszędzie to zły pomysł. Równie dobrze można zabronić jedzenia grzybów (bo się ludzie potrują), pływania (bo się ludzie potopią), jazdy na nartach (bo się ludzie połamią) itp.
    W północnych krajach transport drogowy odbywa się po zamarzniętych rzekach i jeziorach.

  8. Ocena: -1

    Artykuł: „Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie”
    Bezpieczeństwo na lodzie

    Grubość lodu:
    5-7 cm – utrzymuje jednego człowieka, istnieje ryzyko zarwania lodu;
    8-10 cm – utrzymuje dwóch ludzi stojących w jednym miejscu;
    10-12 cm – minimalna grubość lodu, na którym można wędkować, jeździć na łyżwach czy rowerze;
    12-20 cm – bezpieczny do jazdy bojerami, skuterami;
    20-30 cm – utrzymuje samochody osobowe;
    od 30 cm – utrzymuje samochody terenowe, vany.

  9. Ocena: -3

    Tyle straszenia, ale od siedzenia w domu, czyli: żarcia, oglądania TV, siedzenia w telefonie, komputerze umrze więcej osób niż od tego, że wejdą na lód.

Dodaj komentarz