IMGW wydało ostrzeżenie o gęstych mgłach. Na drogach już wysyp „miłośników przeciwmgłowych”
19:53 28-01-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Zosia
19:53 28-01-2026 | Autor: redakcja
złapanie takiego oślepiacza zdecydowanie przekracza możliwości policji, najlepsze na co ich stać to skitrać się na smorawińskiego obok kościoła i tłuc mandaty za przekroczenie prędkości na dwujezdniowej arterii w środku miasta bez przejść dla pieszych i z chodnikami oddzielonymi szerokimi pasami zieleni, w takim miejscu jazda 68 km/h zamiast przepisowych 50km/h to gorzej nawet niż być strażnikiem na majdanku.
Oj tak, marudzicie na wszystko. Filmik z karambolu bo ludzie jeżdżą na światłach dziennych, a teraz źle bo na przeciwmgłowych. Wolę widzieć że coś jedzie przede mną niż wpakować się w sierotę bez mózgu.
Bo jesteś mało mądry i niezdolny do oceny sytuacji. Tyle w temacie.
To fakt, jak trzeba włączyć światła mijania, to jeżdżą na dziennych, bo automat wie lepiej. Jak pojawi sie trochę mgły to dawaj z tyłu dyskoteka. Za to przeciwnikom też kop w tyłek się należy, bo jak we wtorek miejscami była tak gęsta mgła, że sygnalizację świetlną było widać w zasadzie dopiero jak się podjechało pod sam słup a brudne i ledwo widoczne tylne oświetlenie niektórych samochodów pojawiało się w ostatniej chwili i w tych miejscach włączałem przeciwmgielne, to i tak zdarzył się jakiś oślepiony książe z dpy, któremu oczko „oślepiło”… Widoczność serio, miejscami w okolicach rzeki na luzie grubo <50m. Poza tym niech ci oślepieni panicze wezmą jeszcze jedno pod uwagę – co innego mgła w oświetlonym mieście, co innego poza miastem na ciemnym zadpiu albo na ekspresówce, gdzie prędkości mimo wszystko są wyższe niż 50-60 km/h i warto by być widocznym z trochę większej odległości. A jak komuś tak bardzo przeszkadza, to niech zwyczajnie nie siedzi na zderzaku.
Szkodanze tak szanowna redakcja nienzwraca uqagi na bandziorów poganiaczy jadącym innym na zderzaku i agresywnych wobec innych kierujących.
Pewnie sami nie lubicie jak jedzie zawalidroga przez wladcami szos
Przypadki agresji za kierownicą nagłaśniamy dość często. Jeżeli chodzi o wspomniane „zawalidrogi” nie pochwalamy ciągłego trzymania się lewego pasa. Wszak mamy w Polsce ruch prawostronny.
Pozdrawiamy