04/06/2026
690 680 960

Honda wypadła z drogi, dachowała i uderzyła w drzewo. Trwają poszukiwania kierowcy (zdjęcia)

W środę przed południem na ul. Koncertowej w Lublinie doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem jednego pojazdu osobowego. Na miejscu pracują policjanci, trwają poszukiwania kierowcy.

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 12 na ul. Koncertowej w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że dachował tam pojazd osobowy.

Na miejscu mundurowi ustalili, że kierujący pojazdem marki Honda, jadąc od strony centrum w kierunku Czechowa, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z jezdni, przejechał przez pas zieleni i chodnik oraz uderzył w pokrywę studzienki kanalizacyjnej. Po tym honda dachowała, a na koniec uderzyła tyłem w drzewo.

Kierujący pojazdem mężczyzna porzucił rozbite auto i oddalił się pieszo z miejsca zdarzenia. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia, jak również to, dlaczego mężczyzna uciekł. Na miejscu jest policyjny przewodnik z psem, trwają poszukiwania kierującego hondą. Funkcjonariusze zabezpieczają na miejscu wszystkie ślady. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112.pl)

15 komentarzy

  1. Zaparkował z rozmachem i poszedł na grzyby. Po co mu przeszkadzać.

    • Dlaczego pod artykułami z menelami na rowerach nie jesteś taki dowcipny? Natomiast domniemane przestępstwo próbujesz obrócić w żart.

    • Nie poszedł, lecz się wytoczył na grzyby. Ale może na czworaka lepiej się ich szuka.

  2. Biedny, flaszkę zgubił- dobrze że się nie rozbiła to ją dokończy. 🙂

  3. Pokrywy studzienek też atakują kierowców.

  4. Butelka na zdjęciu jest przyczyną że kierowca „zaginął”. Przeleciał przez chodnik, którym fatalnym zbiegiem okoliczności mogła iść matka z dzieckiem do szkoły, albo babcia po zakupy do warzywniaka, albo chłop wracający z 3 zmiany. Zmiótł by ich z powierzchni prawdopodobnie zabijając. Był by krzykliwy artykuł w internecie, relacja w TV, za parę dni reportaż w „Uwadze”, a za kilka tygodni każdy by o sprawie zapomniał. I bydlaki dalej by siadali za kółkiem pod wpływem. Dopóki w tym kraju nie zaczną „godnie” karać takich kmiotów to ciągle będziemy czytać o wspomnianych sytuacjach na czerwonym pasku w TV. Żywię nadzieję, że widmo ciężkiej pracy fizycznej od rana do nocy o suchym pysku trafił by do małych móżdżków cymbałów jeżdżących po alkoholu. Tylko obawiam się że w tym kraju to nie możliwe bo bandyta ma większe prawa niż Policjant na służbie.

  5. Przyszedł właśnie kończymy tego fkakona co wcześniej rozpijalismy ,patrzymy na akcje z balkonu i służby robią dobra robotę z dogiem hehe

  6. Takimi hondami jeździ afryka na bolcie i uberze, bez oznaczeń rzecz jasna. A i wypić lubią, tyle że im nie służy.

  7. Ocena: 0

    A mieli już nie pić, takie są wysokie kary!

  8. Dobrze, że chusteczki nie wypadły, przydadzą się.

  9. Ocena: 0

    Pijusom śmierć

  10. Zostawił żołądkową z miętą !!!!! je##NY amator! 0.5litra szczęścia.Toż to moja ulubiena nalewka.