Groźne zdarzenie na Dworcu Głównym w Lublinie. Pociągi na jednym torze (wideo)
11:27 03-09-2025 | Autor: redakcja
Niewiele brakowało, a na stacji Lublin Główny doszłoby do zderzenia dwóch pociągów. Dzięki szybkiej reakcji i sprawnemu działaniu systemów bezpieczeństwa, uniknięto katastrofy. Zdarzenie miało miejsce niemal miesiąc temu, 8 sierpnia, jednak dopiero teraz PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przedstawiły nam szczegółowe informacje na ten temat.
Jak poinformowała rzeczniczka PKP PLK Anna Znajewska-Pawluk, do incydentu doszło około godziny 14.40. Maszynista składu manewrowego przewoźnika Polregio zignorował sygnał „Stój” i wjechał na tor nr 51, który był już zajęty przez pociąg Intercity relacji Chełm – Bydgoszcz Główna.
Na szczęście, dzięki prawidłowemu działaniu urządzeń łączności, pociąg Polregio został zatrzymany na czas. Oba składy zatrzymały się w bezpiecznej odległości od siebie, a pasażerom nic się nie stało. Zdarzenie nie spowodowało też całkowitego zablokowania ruchu na stacji.
Powołana na miejsce komisja zdecydowała o przestawieniu pociągu Intercity na inny tor. Podróżni mogli wznowić jazdę około godziny 15.50, z ponad godzinnym opóźnieniem. Normalna, rozkładowa organizacja ruchu na stacji Lublin Główny została przywrócona o godzinie 17.40, po zakończeniu prac komisji wyjaśniającej okoliczności zdarzenia.
🔴W serwisie TikTok pojawiło się nagranie tego zdarzenia – zobacz!
ale betonoza na tym placu i te drzewa w doniczkach,🤣 masakra
Betonoza to jeszcze „Pikuś” w porównaniu z przeciągiem , jaki panuje (na przystanku) podczas oczekiwania na trolejbus/autobus jadący w stronę np. Węglina czy Poręby. Byłem tam dwa razy w lipcu – było dość ciepło, ale przeciąg był całkiem spory. Aż strach pomyśleć, co tam się dzieje (jak „powiewa”) podczas mrozu.
Informacja prawie miesiąc później… to tak jak byłoby z rakietami, które wleciały na terytorium RP, a nie wybuchły
2 METRY DLA POCIĄGÓW TO BEZPIECZNA ODLEGŁOŚĆ ? TO O WŁOS BYŁO.DO CHUCHU WAFLA
Ja rozumiem, że przepisy bezpieczeństwo itd, Ale tak ciężko cofnąć pociąg za sygnalizator i ew. w miedzy czasie wymienić przemęczonego maszynistę?
@Paweł nie, zwłaszcza gdy dochodzi do rozprucia rozjazdu. Jeżeli chciałbyś wtedy cofnąć, to w najlepszym przypadku pół pociągu pojedzie na jeden tor a pół na drugi. W najgorszym przypadku zbierasz pociąg z miedzytorza. W obu przypadkach stacja zablokowana nawet na kilka dni.
Dworzec to był kiedyś jak był lepszy dojazd…
To już nie jest dworzec tylko zgliszcza bez dojazdu.