Taaa… groźna kolizja bo ciągnik zarysował farbę na kamperze.
Już nawet nie chcę sobie wyobrazić jak brzmiałby tytuł jakby rozdarł blachę, albo, uchowaj Boże, wybił szybę.
Delf
Ocena: 0
Odezwał się znowu najmądrzejszy na forum, drugi Franio.
Przeciął poszycie na niemal całej długości, to poszycie jest współodpowiedzialne za sztywność całej budy.
W sumie kolizja w stylu w zasadzie nic wielkiego się nie stało.
Ale przeraża to co się mogło stać.
Taaa… groźna kolizja bo ciągnik zarysował farbę na kamperze.
Już nawet nie chcę sobie wyobrazić jak brzmiałby tytuł jakby rozdarł blachę, albo, uchowaj Boże, wybił szybę.
Odezwał się znowu najmądrzejszy na forum, drugi Franio.
Przeciął poszycie na niemal całej długości, to poszycie jest współodpowiedzialne za sztywność całej budy.
W sumie kolizja w stylu w zasadzie nic wielkiego się nie stało.
Ale przeraża to co się mogło stać.