Europejskie śledztwo ws. samozapalających się paczek. W tle działania rosyjskich służb
10:34 14-03-2026 | Autor: redakcja
Na stronie Eurojust opublikowano komunikat dotyczący ujawnienia operacji polegającej na wykorzystaniu przesyłek kurierskich zawierających ukryte mechanizmy zapłonowe do działań dywersyjnych i sabotażowych w Europie. W sprawę od 2024 roku zaangażowana jest Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polskie służby już wcześniej informowały o nasileniu tego typu zagrożeń. W opublikowanym w październiku 2024 roku komunikacie ABW wskazano, że w ostatnich latach doszło do wyraźnej intensyfikacji działań o charakterze dywersyjnym wymierzonych w Polskę oraz państwa Unii Europejskiej i NATO. Według ustaleń służb operacje te mają być inicjowane i koordynowane przez rosyjskie służby specjalne.
W 2023 roku funkcjonariusze ABW wykryli i rozpracowali siatkę szpiegowską realizującą zadania rozpoznawcze i dywersyjne na rzecz Federacji Rosyjskiej. W tej sprawie zapadły już wyroki wobec 16 osób – wśród skazanych znalazło się 12 obywateli Ukrainy, trzech obywateli Białorusi oraz jeden obywatel Rosji.
Według służb w 2024 roku aktywność grup dywersyjnych działających na terytorium Polski znacząco wzrosła. Celem ich działań stały się przede wszystkim obiekty cywilne, w tym magazyny i sklepy wielkopowierzchniowe. Jedną z metod wykorzystywanych przez sprawców były podpalenia oraz dystrybucja przesyłek kurierskich zawierających zakamuflowane substancje zapalające i mechanizmy czasowe, które powodowały zapłon w trakcie transportu.
Z ustaleń śledczych wynika, że do realizacji tego typu działań rekrutowano głównie młode osoby pochodzące z państw byłego ZSRR, między innymi z Ukrainy i Białorusi. Część z nich była powiązana ze środowiskami przestępczymi. Najczęstszą motywacją do podjęcia współpracy z rosyjskimi służbami miał być czynnik finansowy. Rekrutacja odbywała się głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych i komunikatorów internetowych, a wynagrodzenie przekazywano w kryptowalutach.
Śledztwo w sprawie samozapalających się przesyłek prowadzone było przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego we współpracy z Urzędem Lotnictwa Cywilnego. W jego wyniku prokurator z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował w styczniu 2026 roku do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom.
Kluczową rolę w ujawnieniu całej operacji odegrał wspólny zespół śledczy powołany pod nadzorem Eurojustu. W jego skład weszli funkcjonariusze i prokuratorzy z Polski, Litwy, Niemiec, Holandii oraz Wielkiej Brytanii. Wspólne działania rozpoczęto po serii zdarzeń z udziałem przesyłek, które zapalały się w trakcie transportu.
W lipcu 2024 roku z Litwy wysłano cztery paczki do adresatów w Wielkiej Brytanii i Polsce. Jedna z nich zapaliła się w centrum sortowania na lotnisku w Lipsku w Niemczech tuż przed załadunkiem na samolot. Kolejna uległa zapłonowi w magazynie w Wielkiej Brytanii. W Polsce jedna z przesyłek zapaliła się w ciężarówce transportowej. Druga została przejęta przez służby jeszcze przed aktywacją mechanizmu, co umożliwiło dokładną analizę konstrukcji urządzenia oraz ocenę jego potencjalnej siły rażenia.
W toku postępowania śledczy ustalili również istnienie dwóch tzw. paczek testowych wysłanych do Stanów Zjednoczonych i Kanady oraz dwóch kolejnych przesyłek w Amsterdamie przeznaczonych do tych samych krajów.
Dzięki międzynarodowej współpracy zidentyfikowano 22 podejrzanych w Polsce i na Litwie, którzy mieli działać na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego. Według ustaleń śledczych poszczególne osoby wykonywały różne zadania w ramach operacji – od przygotowania przesyłek, przez ich transport, po nadawanie paczek. Instrukcje przekazywano za pośrednictwem komunikatorów internetowych.
Eurojust podkreśla, że współpraca służb z kilku państw była kluczowa zarówno dla ujawnienia całej operacji, jak i zapobieżenia kolejnym podobnym zdarzeniom. Agencja nadal koordynuje działania śledczych oraz analizuje możliwe powiązania tej sprawy z innymi zdarzeniami o podobnym charakterze w Europie.
Wszędzie ten wstrętny Putin.Gdy wczoraj wróciłem do domu,wmoj kot powiedział że i u nas Wolodia też był i nasr na dywan.
To nie mógł być Kaputin, bo jego ekstrementa są podobno ściśle chronione.
Dla ciebie jest on idolem?
Popieram polski safe 0pln wetofila
Do samolotu swojej wody wziąć nie możesz – bo zagrożenie.
A tu mechanizm samozapalający, na spokojnie możesz nadać.
Pewnie ważne żeby na bezcłowym kupić…
skoro kurierem można nadać wszystko to się dziwicie? ciecze łatwopalne, butle z gazem, pojemniki pod ciśnieniem z różnymi łatwopalnymi substancjami, akumulatory i inne żrące substancję. teoretycznie zakazane a praktycznie przedstawiciele handlowi firm kurierskich przymykają na to oczy i podpisują umowy na wysyłkę.