Emeryt padł ofiarą oszustów. Kiedy szukał sprawiedliwości w sądzie, nakazano mu spłacać kredyt, którego nie zaciągał
16:52 10-01-2022 | Autor: redakcja
Do Sądu Najwyższego trafiła sprawa mężczyzny, który ponad 5 lat temu stał się ofiarą oszustów. W sierpniu 2016 roku podjął on decyzję, aby dorobić do emerytury. Pracę zaoferowała mu przypadkowo poznana osoba. Po uzgodnieniu wszystkich szczegółów dotyczących zatrudnienia, przyszły pracodawca przygotował wszystkie niezbędne dokumenty. Zamiast jednak umowy o pracę, podsunął emerytowi do podpisania umowę pożyczki gotówkowej na ponad 24 tys. złotych.
Kiedy po pewnym czasie mężczyzna zorientował się o wszystkim, powiadomił o wszystkim policję. Następnie śledztwo wszczęła prokuratura. Sprawca szybko został zatrzymany. Śledczy ustalili, że Piotr D. potrzebował gotówki, jednak nie miał zdolności kredytowej. Postanowił więc wykorzystać emeryta.
– Pod pretekstem zatrudnienia go, przewiózł mężczyznę do swego miejsca zamieszkania, zapewniając mu warunki bytowe, częstował alkoholem, a następnie wykorzystując jego stan psychofizyczny wpływający na racjonalność podejmowanych decyzji, namówił go do podpisania przygotowanych przez pośredników finansowych dokumentów. Ustalenia sprawy karnej wskazują, że pozwany mężczyzna dokumenty przygotowane przez pośrednika finansowego otrzymał do podpisania w miejscu wskazanym przez rzekomego pracodawcę, a nie w oddziale banku – wyjaśniają przedstawiciele prokuratury.
Oszustowi przedstawione zostały zarzuty, następnie sprawa trafiła do sądu. Piotr D. za oszustwo został skazany prawomocnym wyrokiem. W międzyczasie bank, który wypłacił pieniądze, skierował do sądu pozew żądając od pokrzywdzonego emeryta zwrotu pożyczki oraz zaległych odsetek. W lutym 2018 roku Sąd Rejonowy Lublin – Zachód orzekł, że emeryt, choć padł ofiarą oszustwa, musi w terminie 2 tygodni zwrócić bankowi wszystkie pieniądze. Dodatkowo obciążył go kosztami postępowania w wysokości 2,7 tys. złotych.
Mężczyzna usiłował się odwoływać od orzeczenia sądu wskazując, iż nie zaciągał żadnego kredytu, oraz informował o toczącym się postępowaniu karnym, w którym był pokrzywdzonym. Sprzeciw został jednak odrzucony, gdyż złożono go zbyt późno, a nakaz zapłaty otrzymał klauzulę wykonalności. Również kolejne pisma poszkodowanego, w tym dołączane wyroki dla sprawcy oszustwa niewiele zmieniły. Wskazywano bowiem emerytowi, że stwierdzone zostały braki formalne w składanych przez niego skargach, czy też były one składane po czasie.
Ostatecznie informacja o wszystkim trafiła do Prokuratora Generalnego. Ten po zapoznaniu się ze sprawą wniósł skargę nadzwyczajną od prawomocnego nakazu zapłaty. Zaś Sądowi Rejonowemu Lublin – Zachód zarzucił, że w orzeczeniu naruszono zasady określone w Konstytucji RP, taki jak zasada zaufania obywatela do państwa i bezpieczeństwa prawnego, prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, ochrona konsumenta oraz ochrona praw majątkowych.
– Sąd wydając kwestionowany nakaz zapłaty nie dokonał analizy zapisów umowy do czego był zobligowany z uwagi na konsumencki charakter zobowiązania, a dodatkowo bez uwzględnienia przepisów odsyłających do zasady swobody zawierania umów i sankcji nieważności czynności prawnej. Ustalono bowiem, że oświadczenie woli złożone przez pozwanego konsumenta dotknięte było wadą w postaci stanu wyłączającego świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli, a ten jego stan został wykorzystany w sposób nieuczciwy i przestępczy do spowodowania podpisania przez niego umowy pożyczki przez osobę trzecią – prawomocnie skazaną za występek oszustwa – wyjaśnia Prokuratura Krajowa.
Podkreślono jednocześnie, że sąd nakazał mężczyźnie spłatę zadłużenia wynikającego nie tylko z nieważnej umowy pożyczki, lecz również takiej, z której nie otrzymał on żadnych środków pieniężnych. Tym samym rażąco naruszył przepisy proceduralne, jak też spowodował, że pozwany jako konsument znalazł się w „pułapce”, bowiem będąc stroną umowy zawartej z wykorzystaniem jego niezdolności do świadomego podjęcia decyzji i wyrażenia woli oraz mechanizmu oszustwa popełnionego na jego szkodę, został de facto na etapie postępowania sądowego pozbawiony należytej ochrony.
(fot. lublin112)
Potrzebna reforma sądownictwa połączona z weryfikacją wiedzy sędziów.
a także trzeba wprowadzić w szkołach elementarną wiedzę z zakresu czytania.
I to po pijaku, tak od podstawówki.
Nie lubię rządzących ale tym razem szacun dla Ziobry
Tez mi się podoba postawa Ziobry. Brawo Ziobro.
A od kiedy to w sądach chodzi o sprawiedliwość.
podpisał umowę bez przeczytania. co jest niesprawiedliwego w tym, że ponosi tego konsekwencje? czy związali go? zmusili? zakryli oczy? nie, rzekomo podsunęli mu to. miał w swojej dyspozycji i własnoręcznie podpisał.
niesprawiedliwością byłoby unieważnianie takich umów, bo nagle by się okazało, że pół Polski coś podpisało bez zapoznania się z treścią i żądają unieważnienia…
Umowa podpisana bez czytania, ale i bez przymusu – jest nadal wiążąca.
Podajcie z imienia i nazwiska sędziego, który wydał taki wyrok.
Sąd zyebał sprawę. Kto zyebał sąd?
do RJ nie pleć głupot ,umowa nie była wiążąca gdyż nie spełniono w niej warunków ,ten człowiek nie dostał pieniędzy z kredytu a nie był żyrantem tylko pożyczkobiorcą .
Umowa jest wiążąca i nawet głupota czy brak umiejętności czytania nie zwalnia z jej zapisów jeśli się ją podpisało.
Więc musi spłacać.
Natomiast jeśli nie otrzymał pieniędzy tylko dostał je ktoś podstawiony używając jego danych musi to udowodnić przed sądem i pozwać bank który udzielił kredytu. Tak też próbował zrobić ale tu kolejny raz okazało się że emeryt nie myśli, albo jest leniwy: „Sprzeciw został jednak odrzucony, gdyż złożono go zbyt późno, a nakaz zapłaty otrzymał klauzulę wykonalności.”
Niestety w życiu tak jest że jak się cokolwiek robi to trzeba myśleć, a brak myślenia nie zwalnia z odpowiedzialności za głupotę.
No to jeden z następnych odcinków ,,Kasty” będzie z naszego lubelskiego podwórka. WOL-NE SĄDY! KON-STY-TUCJA!
Pa sędzia powinien karnie odpowiedzieć za ten wyrok, ale pewnie nawet upomnienia nie dostanie i bedzie dalej ferował podobne wyroki,
Taki w Polsce mamy klimat prawny i sprawiedliwy.
KONSTYTUCJA KONSTYTUCJA………….