04/06/2026
690 680 960

Dziś na al. Warszawskiej układają nową, równą nawierzchnię. Wprowadzono ruch wahadłowy

Dobiega końca remont odcinka ul. Warszawskiej. Wykonawca przystąpił do układania ostatniej, ścieralnej warstwy nawierzchni. Do godzin popołudniowych obowiązywać będzie ruch wahadłowy.

Kierowcy poruszający się al. Warszawską w Lublinie napotkają dziś na problemy z przejazdem. Związane jest to z pracami przy remoncie odcinka tej ulicy. Jak już informowaliśmy, pełna dziur i nierówności nawierzchnia zostanie wymieniona na nową.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przeznaczył 1 mln zł na przebudowę ulicy. Jak oszacowali urzędnicy, miało to wystarczyć na wykonanie prac na odcinku 375 m, a więc niemal do skrzyżowana z ul. Skowronkową. Okazało się jednak, że pieniędzy zostało, a więc przeznaczono je na przebudowę kolejnych 175 m jezdni. Tym samym łącznie nowa nawierzchnia pojawi się na łącznej długości 550 m.

Dziś od godz. 7.00 wykonawca przystąpił do układania ostatniej, ścieralnej warstwy nawierzchni. Roboty będą wykonywane na jednej połowie jezdni, na drugiej połowie jezdni będzie się odbywał ruch wahadłowy. W pierwszej kolejności mają to być pasy prowadzące w kierunku Dębówki, później w stronę centrum.

Do godzin popołudniowych obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Mogą tworzyć się korki.

8 komentarzy

  1. Kiedy na Witosa i Tysiąclecia? Polne drogi wyglądają lepiej niż tam.

  2. nie_lubie_glupoty
    Ocena: 4

    A odcinek do Głównej zostanie chociaż zeszlifowany? Bo to co tam jest woła o pomstę do nieba. Jeśli nie, to podejrzewam że cały ten remont był związany wyłącznie z mieszkańcami Skowronkowej. Tak na marginesie: czy ktoś z was wie, kto ważny mieszka na tej ulicy albo jaki deweloper kupił w tamtej okolicy działki i będzie budował?

  3. Niezależny obserwator
    Ocena: 3

    Kpina.

  4. Ocena: 3

    Widać na wielu przykładach, że stawki za normalną wymianę nawierzchni ulic to ok. 1-2 mln/km (w zależności od szerokości).
    To samo można było zrobić np. na Racławickich, Wojciechowskiej, Wallenroda, gdzie jednak koszt w przeliczeniu na 1 km wyniósł proporcjonalnie ok. 10 x więcej.
    Z jakiego powodu? Kanalizacja deszczowa/burzowa, która podnosi jak widać koszty remontu o nawet 900%.
    Co „uzasadniało” płacenie 10x więcej za ten sam efekt dla mieszkańców? Otóż to, że wszędzie tam deweloperuchy stawiały/planowały stawiać klocki z garażami podziemnymi, które – aby nie były zagrożone zalewaniem – wymagają specjalnego systemu odprowadzania wód opadowych.
    Tak wyglądają „priorytety” ratusza, podczas gdy Witosa, Głęboka, Chemiczna + setki innych ulic „mogą poczekać”, bo „budżet nie jest z gumy”.

  5. Ja bym się jeszcze wstrzymał, zaczął robotę po pierwszych przymrozkach, żeby asfalt szybciej stężał.

  6. czy pierwszy sygnalista sławina, dokumentuje wydarzenie?

  7. Śmiech na sali taki remont. – kończy się odcinek 500m i trafiamy na wertepy, na których niższe auto może zostawić podłogę, a tuż obok ul Główna (z nazwy) – gdzie zjeżdżając po betonowych płytach jesteśmy w stanie zniszczyć każde zawieszenie. Prezydent Żuk do domu jeździ w innym kierunku to i problem mu obcy. Eh.

Dodaj komentarz