06/06/2026
690 680 960

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem na al. Piłsudskiego w Lublinie doszło do groźnie wyglądającej sytuacji drogowej. Dzięki przytomności rowerzysty i obserwacji przez niego tego, co działo się na drodze, uniknął on najprawdopodobniej potrącenia przez rozpędzony pojazd osobowy.

Do tej sytuacji drogowej doszło wczoraj wieczorem na al. Piłsudskiego w Lublinie. Nasz Czytelnik zatrzymał się przez przejściem dla pieszych, aby przepuścić rowerzystę poruszającego się przejazdem dla rowerów, w rejonie Parku Ludowego. Kiedy kierujący jednośladem jechał już po jezdni, zauważył rozpędzone auto, zmierzające od strony skrzyżowania al. Piłsudskiego z al. Zygmuntowskimi.

Rowerzysta widząc, że kierowca nie ma zamiaru się zatrzymać, zsiadł z siodełka i zatrzymał jednoślad. Jak widać na przesłanym do nas nagraniu, kierowca osobówki zauważył cyklistę i zjechał jeszcze na buspas i pomknął dalej. Zignorował fakt, że na przeciwległym pasie ruchu stoi przed przejściem dla pieszych auto. Rowerzysta widząc, że może bezpiecznie przejechać przez ulicę ruszył dalej.

– Lepiej mieć chyba kamizelkę odblaskową nawet w mieście. Kierowca zjechał na buspas, więc zobaczył rowerzystę. Jaki dobry, jak to mówią. A mógł zabić – skomentował całość Czytelnik.

fot. nadesłane Michał\Rowerzysta wjeżdża na przejazd dla rowerów.

 

fot. nadesłane Michał\Cyklista widzi rozpędzone auto i zatrzymuje się

 

fot. nadesłane Michał\Kierujący autem wjeżdża na buspas i kontynuuje jazdę

 

fot. nadesłane Michał\Kierowca auta ignoruje fakt, że inny kierowca stoi przed przejściem

 

fot. nadesłane Michał\Rowerzysta widząc, że może bezpiecznie jechać dalej, rusza przed siebie

37 komentarzy

  1. chyba jako jedyny się rozejrzał odkąd głupie przepisy mamy xD

    • Jeszcze jesteś Ty. Więc jest Was dwóch. Tych co się rozglądają.

    • widac nie znasz przepisow rower nie ma pierszenstwa do wjezdzania na przejezd jak to maja piesi

      • Dokładnie. Przejazdy rowerowe są po to, by rowerzysta musiał ustępować innym pojazdom. Przecież, gdyby tak było, to wyznaczanie przejazdów w ogóle nie miało by sensu. Jeżeli jednak nadal twierdzisz, że na PdR rowerzysta nie ma pierwszeństwa, to wskaż mi przepis, że samochód ma pierwszeństwo przed rowerzystą, lub taki, który nakazuje rowerzyście ustąpić kierowcy.

        • samochod jedzie po szosie to rower sie wlacza wjezdzajac wiec ty mi pokaz przepis ze rower ma pierszenstwo

          • Bardzo proszę.
            „Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, znajdującym się na przejeździe.”

            • „znajdującym się na przejeździe”!!! a nie na ścieżce rowerowej dojeżdżając do przejazdu, oczywiście jest wyjątek gdy ścieżka biegnie wzdłuż drogi z pierwszeństwem to pojazd zjeżdżający z takiej drogi ma ustąpić rowerżyście np skręcając w drogę podporządkowaną lub zjeżdżając z ronda, jeśli chodzi o ideę budowy pdr to są one po to by rowerżysta nie musiał przeprowadzać roweru przez ulicę tylko mógł legalnie przez nią przejechać.

              • Jeżeli dochodzi do zderzenia na przejeździe rowerowym, to w którym miejscu znajduje się rowerzysta? Czy nie znajduje się na przejeździe?
                Ja przepis podałem. Teraz czekam na twój, który mówi, że kierujący samochodem ma pierwszeństwo przed rowerzystą na PdR.

                • kazdy ciolek na rowerze wjezdza nie patrzac na samochody

                • „Zgodnie z literą prawa wymuszenie pierwszeństwa ma miejsce, kiedy zmusisz innego użytkownika drogi (kierowcę lub pieszego), który ma pierwszeństwo, do wykonania jednej z trzech czynności: istotnej zmiany prędkości, zmiany pasa ruchu, zatrzymania się.”
                  wjazd na pdr gdy zbliża się jadący pojazd jest to wymuszenie pierwszeństwa, kierujący ma ustąpić pierwszeństwo rowerżyście znajdującemu się na pdr ale rowerżyście nie wolno wjeżdżać na pdr gdy zbliża się pojazd chyba że kierujący się zatrzyma i go przepuści.
                  droga dla rowerów to nie pastwisko a rowerżysta to też kierujący i obowiązują go przepisy ruchu drogowego a więc jeśli rowerżysta jadąc drogą dla rowerów zbliża się do drogi z pierwszeństwem to ma ustąpić wszystkim znajdującym się tam pojazdom, co innego jeśli droga dla rowerów biegnie wzdłuż pasa drogowego z pierwszeństwem i jest jej elementem to wtedy przecinając drogę podporządkowaną ma pierwszeństwo przed innymi pojazdami, zarówno tymi które chcą wjechać na drogę główną jak i tymi które chcą tą drogę opuścić ale z egzekwowaniem tego pierwszeństwa ja zawsze jestem ostrożny bo jest jak jest, to dotyczy też „ronda”.
                  Należy rozumieć przepisy i rozróżnić czym jest ustąpienie pierwszeństwa a czym wymuszenie np. kierujący ma obowiązek jechać „na zamek” jeśli sąsiedni pas ruchu się kończy i tworzy się korek czyli powinien przepuścić pojazd zmieniający pas ruch ale jeśli tego nie zrobi to pojazd z drugie pasa nie może na nim wymuszać pierwszeństwa, to samo dotyczy „wpuszczania” pojazdów komunikacji miejskiej wyjeżdżających z zatoki.

                  • 74 zamiast tego twojego idio*ycznego bełkotu poproś kogoś mądrzejszego aby ci wytłumaczył co widać na zdjęciach.
                    Mam nadzieję, że jeszcze jesteś gówniarzem nieposiadającym prawa jazdy, bo to oznaczałoby, że jesteś kolejnym potencjalnym bandytą za kierownicą.

                    • bełkot jest o pdr a nie o sytuacji ze zdjęcia, tu wina kierowcy jest ewidentna i śmiało można go nazwać bandytą za kółkiem, rowerzysta był już na pdr i miał pierwszeństwo ale też i rozum za co trzeba Go pochwalić.

  2. zwyczajnie nie widział go i tyle, obowiązek zachowania ostrożności ma tez rowerzysta

    • Jak kiedyś twój samochód staranuje jakaś cysterna wymuszając pierwszeństwo, nich ci rodzina napisze (wiesz gdzie), że zwyczajnie cię nie widział.
      A jeśli w podobnych okolicznościach ktoś zginie z twojej rodziny lub zostanie kaleką to też bądź wyrozumiały jak w tej chwili 🙂

      • Ocena: 0

        Argument głupi jak jego autor.

        • Jeśli dla ciebie mądrym argumentem jest stwierdzenie, że kierowca wymuszający pierwszeństwo „zwyczajnie kogoś nie widział”, to jesteś IDIO*Ą i potencjalnym bandytą za kierownicą.

      • co ma z tym wyrozumiałość. na szczęście dwie gapy nie spotkały się na drodze i tak powinno być.
        pierwszeństwo nic nie znaczy jak ktoś jedzie.

        • Zatem wyrzućmy wszystkie przepisy do śmietnika, bo zasady ruchu nic nie znaczą.

          • mi nie chodzi o nieprzestrzeganie prawa. mi chodzi tylko i wyłącznie o zrozumienie faktu, że nie jesteśmy robotami, popełniamy błędy, każdy może się zagapić.
            Zasada ograniczonego zaufania powinna być zawsze.

            • Ocena: 0

              „asd” niepotrzebnie się złościsz.
              Po prostu jakiś deb*l podpisujący się tak samo jak ty, tłumaczył zachowanie kierowcy, że „zwyczajnie nie widział go”.
              Dla wielu bandytów za kierownicą to jest takie „naturalne” zachowanie i tłumaczenie.
              Później ten deb*l podpisujący się tak samo jak ty chciał pokazać wszystkim jakim jest idio*ą i napisał, że „pierwszeństwo nic nie znaczy jak ktoś jedzie”.
              Tak, że nie przejmuj się… w lustrze przecież zobaczysz wszystkie swoje prawdziwe wcielenia 🙂

            • Nie, samochodowy dzbanie. Kierowca auta nie może się zagapić. Bo jak zagapienie pogodzić z obowiązkiem zachowania szczególnej ostrożności? Ty chory jesteś czy zwyczajnie brak ci mózgu a jedyne co masz to auto i prawo jazdy?

    • Kretynku… Jak ktoś nie widzi pojazdu zatrzymanego przed pdr/pdp – to nie powinien prowadzić nawet wózka z zakupami. W takiej sytuacji, to TY masz się zatrzymać i poczekać aż pieszy czy rowerzysta przejdzie lub przejedzie.

  3. I tak sobie pojechał beż konsekwencji..?

  4. Dużo ludzi nie patrzy tam na znaki że jest zmiana organizacji ruchu i dalej bus pasami jada.

    • Może identyfikują się jako autobusy? Trochę tolerancji.

    • Ale co to ma wspólnego z jakąś zmianą organizacji ruchu???
      Nagle nowe przejście się pojawiło w tym miejscu???
      Nawet gdyby tak było to nic nie usprawiedliwia kierowcy samochodu.

  5. Zmotoryzowany rowerzysta
    Ocena: 0

    Dawać zdjęcia tam gdzie trzeba,tępić takich baranów którzy nie potrafią zachować się na ulicy

  6. Nie wolno ufać baranom za kierownicą. Nie raz miałam zielone, a musiałam czekać aż świętokrowianim przejedzie, bo mu się spieszy

  7. To dobra wiadomość że trafił się nam rowerzysta, który zobaczył coś więcej niż tylko swoje przednie koło.

  8. Ocena: 0

    Tam nie powinno być przejazdu i tyle.

  9. Ocena: 0

    Kiedyś jakiś delikwent mi tam podobnie wymusił i filmik wylądował na Stop Cham. A kilka tygodni temu jakiś taksówkarz na aplikację z jakiegoś Tadżykistanu, czy innego Uzbekistanu, zdjął tam rowerzystę dosyć konkretnie.

  10. Ocena: 0

    Dobrze że nie był to franio, bo by udowodnił kto ma pierwszeństwo do końca.