Wczoraj wieczorem na al. Piłsudskiego w Lublinie doszło do groźnie wyglądającej sytuacji drogowej. Dzięki przytomności rowerzysty i obserwacji przez niego tego, co działo się na drodze, uniknął on najprawdopodobniej potrącenia przez rozpędzony pojazd osobowy.
Nic nadzwyczajnego. Tydzień bez takiej sytuacji to tydzień zmarnowany 😉
Dużo niebezpieczniej jest jak na prawym pasie się zatrzyma się autobus lub ciężarówka, a lewym frunie taki idiota. (np na Diamentowej)
Franio
Ocena: 0
Bez przesady.
Jakby rowerzysta szybciej jechał to by go zobaczył kierowca i by zahamował!
jatotakwidzę
Ocena: 0
Zainstalował sobie kamerkę i zrobił z siebie 'bohatera”. Pytanie, czy zatrzymał się aby zaprosić rowerzystę na przejazd czy rowerzysta wymusił pierwszeństwo wjeżdżając na przejazd przed autem kamerzysty. Rowerzysta pewnie zdawał sobie sprawę, że nie ma pierwszeństwa i wjechał niepewnie na przejazd.
Kamerzysta niech udostępni filmik a nie serię zdjęć, które nie wyjaśniają całej zaistniałej sytuacji na drodze.
aa
Ocena: 0
Jeden kij. Zatrzymał się umożliwiając rowerzyście przejazd to tamten miał obowiązek zatrzymania się.
Nic nadzwyczajnego. Tydzień bez takiej sytuacji to tydzień zmarnowany 😉
Dużo niebezpieczniej jest jak na prawym pasie się zatrzyma się autobus lub ciężarówka, a lewym frunie taki idiota. (np na Diamentowej)
Bez przesady.
Jakby rowerzysta szybciej jechał to by go zobaczył kierowca i by zahamował!
Zainstalował sobie kamerkę i zrobił z siebie 'bohatera”. Pytanie, czy zatrzymał się aby zaprosić rowerzystę na przejazd czy rowerzysta wymusił pierwszeństwo wjeżdżając na przejazd przed autem kamerzysty. Rowerzysta pewnie zdawał sobie sprawę, że nie ma pierwszeństwa i wjechał niepewnie na przejazd.
Kamerzysta niech udostępni filmik a nie serię zdjęć, które nie wyjaśniają całej zaistniałej sytuacji na drodze.
Jeden kij. Zatrzymał się umożliwiając rowerzyście przejazd to tamten miał obowiązek zatrzymania się.
FRANIU SZYBKO SPAĆ !