Dziecko pozostawione w rozgrzanym aucie przed marketem w Lublinie. Ojciec tłumaczył, że „poszedł tylko na chwilę”
10:33 24-06-2025 | Autor: redakcja
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj przed jednym z lubelskich marketów. 33-letni mężczyzna zaparkował samochód na nasłonecznionym parkingu i udał się na zakupy, pozostawiając w pojeździe swoją 2-letnią córkę. Auto stało w pełnym słońcu, a wewnątrz panowała bardzo wysoka temperatura. Okno było tylko lekko uchylone.
Sytuację zauważyli przechodnie, którzy natychmiast zareagowali – wyciągnęli dziecko z samochodu i powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przybyli policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono, że dziecku nic się nie stało i nie było konieczności przewiezienia go do szpitala.
Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że wyszedł tylko na chwilę, a uchylone okno miało – jego zdaniem – wystarczyć, by zapewnić dziecku odpowiednie warunki. Teraz sprawą zajmują się policjanci z VII Komisariatu Policji w Lublinie. Prowadzone są czynności w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że w upalne dni wnętrze pojazdu nagrzewa się błyskawicznie – w ciągu kilku minut temperatura może sięgnąć nawet 60 stopni Celsjusza. Taka sytuacja stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia dziecka. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i wyobraźnię. Żadne zakupy nie są warte ryzyka, które niesie pozostawienie małego dziecka w zamkniętym samochodzie.
Mundurowi podkreślają również wagę reakcji świadków – dzięki ich zaangażowaniu udało się uniknąć tragedii. W przypadkach zagrożenia życia, każda sekunda ma znaczenie.
Ludzie, poszedł zrobić zakupy z dzieckiem w foteliku na wózku sklepowym. Wszystko było na kamerze. Potem poszedł do kasy ogrodowej, która jest na zewnątrz, żeby odebrać wielkoformatowe belki, co byłoby ciężko wziąć z dzieckiem i na tą chwilę zostawil śpiąca przy otwartym oknie i aucie. Akurat uprzejme przechodnie super szybko interweniowały…
Zanim zapakował belki zdążyła przyjechać karetka i policja, żeby potrzymać ich na słońcu jeszcze 40min 🙂
15 minut chłopa nie było dziecko ubrane w długie spodnie i bluzkę bez wyobraźni na zewnątrz 31 stopni powtórzę sam wejdź i siedz w aucie
A może klima była włączona…
A na serio, ile trwała ta chwila? Bo jak kilka minut, to te 5 lat, to jakaś bzdura?
Duży fiat???
Klasyczek bez Klimy 🤙
Idioci…🤦 Z chłopa zrobili przestępcę. Skoro nic się nie stało dziecku to po co cała ta medialna afera?
Kiedyś w MPK stare złomy przewoziły pasażerów w upały bez klimy. Czemu nikt w tedy nie nagłaśniał sprawy, ?
Ten Fiat robi wrażenie że zmienników.
Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – aż na tyle tatusia nie przymkną, ale nawet jak tylko rok mu wymierzą to dziecka nie będzie miał kto w samochodzie zostawić. No chyba, że matka Polka ma prawko.
to za gwalt chyba mniej
tylko przy otwartym oknie temperatura jest otoczenia wewnątrz the bile bez podstaw ego wzywania służb
Co za bzdura. Czyli można dziecko zostawić sobie w aucie i pójść tak?
Jak widać, próbować każdy może… choć jeden robi to lepiej, a inny gorzej…
Nie rozmnażaj się.
Porada spóźniona o dobre 50 lat. Nie chwaląc się mam dzieci i wnuki mądrzejsze od ciebie.
Każdy, kto broni ojca, niech sobie zrobi doświadczenie i zamknie się w samochodzie z uchylonym lekko oknem przy podobnych warunkach pogodowych. I potem, jak przeżyjecie i wrócicie z SOR – piszcie.
Sam sobie siedz w tej „klasycznej” puszcze bez klimatyzacji… d3kiel
Klasyczny forumowy
pustak