04/06/2026
690 680 960

Drzewa połamane jak zapałki, jest zagrożenie dla życia. Leśnicy wprowadzili zakaz wstępu do lasu

Leśnicy apelują aby w najbliższych dniach unikać wizyt w lasach. Chodzi o tereny, gdzie ostatnia nawałnica wyrządziła spore szkody. Jest też już pierwsza decyzja o wprowadzeniu zakazu wstępu do lasu.

Silne burze, jakie przed kilkoma dniami przeszły przez nasz region wyrządziły szereg szkód również w lasach. Obecnie trwa szacowanie rozmiaru szkód, jednak już wiadomo, że w niektórych leśnictwach są one znaczące. Mowa tu o połamanych lub wyrwanych drzewach i konarach.

Jednak leśnicy zwracają uwagę na jeszcze jeden problem. Mianowicie w przypadku części drzew, został naderwany ich system korzeniowy, lub też oparły się o sąsiednie drzewa i grożą upadkiem. Nie brakuje też wiszących nadłamanych konarów.

Dlatego na terenach, gdzie bardzo mocno wiało, leśnicy apelują aby w najbliższych dniach unikać wizyt w lasach. To jednak nie wszystko. Ze względu na zagrożenie dla życia i zdrowia, w niektórych przypadkach wprowadzono okresowe zakazy wstępu do lasu, m.in. na terenie wybranych oddziałów Nadleśnictwa Gościeradów. Chodzi tu o las w okolicach miejscowości Marynopole.

Poszczególne nadleśnictwa już rozpoczęły działania związane z usuwaniem zagrożenia. Wiadomo już jednak, że w niektórych miejscach prace te mogą potrwać nawet kilka miesięcy.

fot. Lasy Państwowe

fot. Lasy Państwowe

fot. Lasy Państwowe

fot. Lasy Państwowe

7 komentarzy

  1. Ocena: 5

    Szykuje się solidna wycinka!

  2. Jak jest drzewo wyłamane to dlaczego tam nie chodzić. Wichura poderwie i może kogoś zranić. Jak leży to leży i drugi raz się nie wywróci.

  3. Leśnik w tym kraju to większy szkodnik niż korniki i huragany razem wzięte.

    • Ocena: 8

      Leśnik uprawia drzewa, po to aby je wycinać, ciężko więc w ogóle rozpatrywać go w tych kategoriach. Korniki i huragany są częścią ekosystemu i jako takie są potrzebne dla bioróżnorodności, tak samo jak pożary. Jest cała grupa roślin nazywanych pirofity które potrzebują ognia podobnie jak grzyby potrzebują zbutwiałych pni po huraganach a dzięcioły żywią się kornikami. Leśnik to po prostu urzędnik od sprzedaży drewna, zarządzający zwykle monokulturami sosny, daleko mu do tak pożytecznego zjawiska jak huragan. Swoją drogą „zakaz wstępu do lasu” chyba już na zawsze będzie mi się kojarzył z absurdem „pandemicznym” i nie potrafię traktować tego poważnie.

      • Ocena: -3

        To niech sobie jedzie do Afryki wycinać albo do Azji! Ty widzisz na oczy czy nie? Resztki wycinają! Kto cię szkolił korniku?

        • szkolił mnie Bartolini Bartłomiej Herbu Zielona Pietruszka

        • Ocena: 1

          ty jesteś resztek!!
          pochodź trochę w lesie i zobacz – ja osobiście rocznie około 4 tys. km przemierzam w terenach leśnych pieszo i rowerem i wiem i widzę co się dzieje i nie pier**lę głupot.