Kolejne dwie drogi wojewódzkie zostaną wyremontowane. W obu chodzi o kilkukilometrowe odcinki
18:04 09-06-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek, w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie, podpisane zostały umowy na remont kolejnych dróg wojewódzkich. Tym razem chodzi o trasy nr 815 Parczew – Wisznice oraz 843 Chełm – Zamość. W pierwszym przypadku prace obejmą liczący 3 km odcinek od Jabłonia do Lasu Smuga, w drugim zaś 3,2 km od Woli Siennickiej do Kraśniczyna.
Zakres robót obejmuje m.in.: wykonanie robót pomiarowych, ścinanie poboczy, frezowanie korekcyjne obecnej nawierzchni, wyrównanie istniejącej podbudowy, wykonanie warstwy ścieralnej, umocnienie poboczy oraz wykonanie oznakowania poziomego.
W podpisaniu umów wzięli udział: Wicemarszałek Województwa Lubelskiego Piotr Breś, Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie Paweł Szumera oraz przedstawiciele wykonawców: prezes firmy Fedro Andrzej Rząsowski i prezes firmy Sadex Janusz Sadlik.
Nie no szok. Zrobią coś za co odpowiadają i jeszcze zebrali na to z naszych pieniędzy… śmieszne to chwalenie się wywiązywaniem się ze swoich obowiązków.
Droga PARCZEW-WISZNICE liczy około 30KM długości. Część tej trasy została trochę wcześniej wyremontowana. Wielki Sukces 3KM drogi! Wstyd by mi było pozować do zdjęcia. TA DROGĘ TRZEBA CAŁĄ WYREMONTOWAĆ 30KM!!
A kiedy przynajmniej zostanie wyremontowana lub dokończona droga 820 Łęczna – Sosnowica to jest główna droga turystyczna Pan Marszalek dwa razy zajumał pieniążki na tą drogę do Kraśnika po protestach mieszkańców zbudowali do prawie Rogóżna a kiedy dalej?!
Zanim z remontem dojadą do Wisznic,od Parczewa znowu trzeba będzie poprawiać .
A w tym czasie zacofane Chiny wybudują bazę na Księżycu.
Dalej czekamy na DW 820 🙊
Dyrektor ZDW kompromituje urząd swoim zachowaniem marszałek nie reaguje chroni człowieka pozbawionego skrupułów, który niszczy dokumenty w szkole w Miłocinie
Głosujcie dalej na pis. Oni na pewno wyremontują drogi ale do siebie. Chociaż? Wicemarszałek Wojciechowski od lat remontuje DW830 od Lublina do Nałęczowa czyli do siebie. A efekt? Jak ze wszystkim… Ale jak się finansuje kolegę z PKOLu to skąd brać na resztę.