Drugie życie łopat turbin wiatrowych – polskie uczelnie opracowują innowacyjne sposoby recyklingu
12:27 07-11-2025 | Autor: redakcja
Co roku na świecie przybywa coraz więcej zużytych łopat turbin wiatrowych, które po 20-25 latach pracy muszą być demontowane. Najpopularniejsze konstrukcje wiatraków składają się z trzech łopat o długości od 20 do nawet 80 metrów. Problem w tym, że materiał, z którego powstają (kompozyt z włókien szklanych lub węglowych zatopionych w żywicy epoksydowej), jest bardzo trudny do recyklingu. Dlatego dziś te ogromne elementy trafiają głównie na specjalne składowiska. Szacuje się, że w 2050 roku masa demontowanych łopat na świecie osiągnie aż 2 tysiące ton rocznie.
Naukowcy z trzech politechnik postanowili temu zaradzić. Badacze z Politechniki Białostockiej pracują nad wykorzystaniem odpadów łopat do budowy ekranów akustycznych przy drogach. Natomiast naukowcy z Politechniki Lubelskiej i Politechniki Rzeszowskiej w pracują nad ich zastosowaniem ich budownictwie geotechnicznym.
– Nasz pomysł polega na wykorzystaniu fragmentów łopat w nowej roli, jako elementów nowych budowlanych konstrukcji inżynierskich. Fragmenty łopat o przekroju zamkniętym, wypełnione betonem, mogą służyć jako fundamenty pod niewielkie budynki, elementy ścian oporowych, fundamenty pod bilbordy czy ogrodzenia. Najważniejszym zagadnieniem konstrukcyjnym przyczepność betonu do kompozytu – mówi prof. Anna Halicka, kierownik Katedry Konstrukcji Budowlanych Politechniki Lubelskiej.
– Chodzi o to, żeby beton nie tylko wypełnił wnętrze łopaty, ale też z nią współpracował w przenoszeniu obciążeń– zaznacza naukowczyni. Najpierw przygotowujemy elementy badawcze poprzez wycięcie fragmentów z pozyskanych łopat, a następnie wypełniamy je betonem i przeprowadzamy badania. Sprawdzamy zarówno nośność, jak i przyczepność betonu do kompozytu. Badaliśmy także powierzchnię kompozytów pod mikroskopem, aby upewnić się, że jej cechy będą odpowiednie do uzyskania tej kluczowej dla konstrukcji przyczepności. Badania pokazały, że możliwe możliwa jest efektywna współpraca betonu z elementem kompozytowym o zamkniętym przekroju – podkreśla prof. Halicka.
Dotychczas recycling łopaty turbin skupiał się na mechanicznym rozdrabnianiu w celu uzyskania surowca dla nowych kompozytów, spoiw i betonów. Z fragmentów łopat wykonywano też ławki, słupy oświetleniowe, wiaty, czy elementy placów zabaw, a także kładki dla pieszych.
Recykling łopat turbin wiatrowych ma kilka zalet: daje drugie życie dużym i kłopotliwym elementom, ogranicza ilość odpadów trafiających na wysypiska, a także pozwala produkować solidne prefabrykowane fundamenty i elementy konstrukcyjne.
Projekt otrzymał finansowanie w konkursie na granty pt. „ISKRA – budowanie międzyuczelnianych zespołów badawczych” realizowanym w ramach Politechnicznej Sieci VIA CARPATIA im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
Galeria zdjęć
z cyklu „jak udawać, że OZE to ekologiczne i przyjazne środowisku rozwiązania…”
bo tak naprawdę to miejsce kręcenia lodów i bogacenia się już bogatych
Ciekawe jakiej „narodowości” będą te zużyte łopaty z wiatraków.
…Z Piątnicy, no bo skąd?
Prawda jest bolesna, praktycznie lopat nie da się recyklingowac i będą leżały setki lat.
i więcej
Drugie życie,przywieżć do Pl.
Nareszcie dobra wiadomość.
Będziemy liderem w recyklingu turbin wiatrowych. W szczególności made in Siemens -Klęska.
A jak wyrzucisz kiepa albo puszkę to tragedia narodowa ale jak niemiaszki przywożą nam gruz do przerobienia i będzie stał w ziemi przez setki lat robił za płoty to jest ok. Gaz nie koszerny turbiny już też brukselka i cały świat wraca do kopalni a my będziemy składowiskiem odpadów, wyrobnikiem i konsumentem całego gowna zachodu bo elektorat zamiast czytać i się uczyć to ogląda lombardy znajome twarze i tańczących łyżwiarzy i i od tego mają mózg jak rodzynek. Obudzicie się w swiecie Orwela i będziecie płakać ale pociesze was wasze dzieci już będą to odbierały jako norma. To jak z tymi tygrysami jak złapiesz takiego osobnika na sawannie i zamkniesz go w zoo to będzie nieszczęśliwy zły i smutny ale jak urodzi młode w tej klatce to one będą szczęśliwe bo nie będą znały innego świata życia i dla nich będzie to norma
ja bym dal te lopaty jako konstrukcja stopu i na to beeton.
Wiadomo że to lipa. Ważne że kasa na granty przyszła, a kilku psełdo inżenierów i doktorantów ma zajęcie i kasę. Wątpię w to że ktoś takie obskurne i rozpadające się kompozyty będzie chciał wykorzystać konstrukcyjnie.
Drugie życie – Zakopane łopaty w ziemi jak eternit, dać im medal 😂
wyczyścili Polacy szroty z niemickiego złomu samochodowego POra wyczyścić szroty wiatrakowe… Morał: Polak niemiecki szajs kupi i przed szkodą i PO szkodzie głupi.
skoro można wykorzystać to sz faby przyślą nam w ramach reparacji wszystkie. Słyszeliście że mamy dopłacać słono do likwidacji elektrowni atomowych za Odrą? Uśmiechać się!