Tragedia w lesie w Trzciankach. Jeden z dwóch psów nie przeżył – policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy
12:06 07-11-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Puławach zostali powiadomieni o niepokojącym odkryciu w czwartek, 6 listopada, około godziny 13:00. Zgłoszenie złożyły osoby, które przyjechały do lasu w Trzciankach na grzyby. Po wejściu w głąb lasu natrafiły na dwa psy przywiązane do drzew przy użyciu stalowych linek zakończonych pętlami samozaciskowymi. Jak ustalono, każdy ruch zwierząt powodował, że pętle coraz mocniej zaciskały się wokół ich szyi.
Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli stalowe linki. Niestety, jeden z psów był już martwy. Drugi – mimo że agresywny – został uwolniony przez osoby postronne, jednak natychmiast uciekł i dotychczas nie udało się go odnaleźć. Ciało martwego zwierzęcia zabezpieczono do badań sekcyjnych, które mają pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci.
Policja nie wyklucza, że psy mogły zostać celowo porzucone lub uwięzione w sposób, który doprowadził do ich cierpienia. Sprawa została zakwalifikowana jako znęcanie się nad zwierzętami, a funkcjonariusze prowadzą intensywne czynności zmierzające do ustalenia sprawcy.
Komenda Powiatowa Policji w Puławach zwraca się z apelem do wszystkich osób, które rozpoznają psy lub mogą mieć jakiekolwiek informacje w tej sprawie, o pilny kontakt pod numerami telefonu: 47 81 23 290 lub 601 579 472. Każda, nawet pozornie drobna informacja, może pomóc w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie.
Policja przypomina, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a w przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem – nawet do 5 lat.

fot. Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa

fot. Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa

fot. Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa
Nie ma odpowiedniej kary dla zwyroli. Szkoda psiaków.
Jest. oko za oko linka za linkę.
Trzeba mieć nie równo pod sufitem, żeby coś takiego zrobić. Normalny człowiek by nie mógł.
*nierówno
Policja nie wyklucza, że psy mogły zostać celowo porzucone lub uwięzione w sposób, który doprowadził do ich cierpienia .
Nie ku …. a , psy pojechały do sklepu metalowego , kupiły sobie linke stalową , następnie zapletły pętelki i postanowiły popełnić samobójstwo rozszerzone .
Geniusze .
Pewnie bidok pędem wrócił do swego oprawcy.
To samo zrobić sprawcy.
Nie potrzeba nam zwyroli
ja w milicji zatrudniają teraz sprytnych inaczej xD
Tego agresywnego trzeba było uśpić albo odpowiednio zabezpieczyć. Teraz tylko czekać na kolejny artykuł, że kogoś pogryzł. Oczywiście jak zwykle nikt nie poniesie odpowiedzialności.
widać ,że się znasz na zwierzętach, prawdziwy behawiorysta…tfu..
Oto wynik ustawy o zakazie trzymania psów na lańcuchu i jestem pewien że będzie takich przypadków zdecydowanie więcej bo kojec to wydatek tysiąca złotych i wiecej,pocisk do dubeltówki ok 5 zł.Wybór jest oczywisty,tyle że nie każdego stać na opłaty i pozwolenia na dwururkę.
Nie było przepisów o kojcach i tez zwierzęta były znajdowane przywiązane do drzew czy porzucane, wiec nie dorabiaj sobie ideologii
Tak samo bym go potraktował tego ,który to zrobił zero tolerancji!
Ja bym cie kanalio parszywa bez sądu osadzila, ciesz się, że mnie raczej nie spotkasz lachudro przekleta