04/06/2026
690 680 960

Drogowy recydywista pędził Mercedesem 131 km/h przez centrum Lublina. Odmówił przyjęcia mandatu

Policjanci z lubelskiej drogówki zatrzymali 39-letniego kierowcę mercedesa, który w centrum Lublina jechał 131 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Mężczyzna był już wcześniej zatrzymany za podobne wykroczenie, dlatego został potraktowany jako drogowy recydywista. Odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 5000 złotych, a jego sprawa trafi do sądu.

Do zatrzymania kierującego doszło w środę, 13 maja, w centrum Lublina. Policjanci z wydziału ruchu drogowego prowadzili tam pomiary prędkości. W trakcie działań funkcjonariusze zauważyli szybko jadącego Mercedesa. Urządzenie pomiarowe wykazało, że pojazd poruszał się z prędkością 131 km/h.

W miejscu kontroli obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Oznacza to, że kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 81 km/h w terenie zabudowanym. Policjanci natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej.

Za kierownicą mercedesa siedział 39-letni mężczyzna. Podczas sprawdzania jego danych okazało się, że nie było to jego pierwsze tak poważne naruszenie przepisów. Kierujący był już wcześniej zatrzymany za podobne wykroczenie, dlatego w tym przypadku zastosowanie miały przepisy dotyczące tzw. drogowej recydywy.

Policjanci nałożyli na 39-latka mandat w wysokości 5000 złotych oraz 15 punktów karnych. Mężczyzna odmówił jednak przyjęcia mandatu. W związku z tym sprawa zostanie skierowana do sądu.

Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Im większa prędkość, tym dłuższa droga hamowania i mniejsze szanse na właściwą reakcję w sytuacji zagrożenia. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek, przestrzeganie przepisów oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

Źródło: Policja Lublin

23 komentarze

  1. …i pojechał dalej 🙂 a frajerzy płacą. Ot taki przykład jak do Mejzy 🙂 potem w ciszy gabinetów tatuś mamusia ogarnie „mandat” po kolezensku w sądzie.

    • Zabranie prawa jazdy jest od razu. Mandatu za prędkość nie przyjął ale pozbawienie go uprawnienia to co innego.

      • Ocena: -3

        @KRS: w tym wypadku niekoniecznie, ponieważ w systemie ewidencyjnym cały czas widnieje jako posiadający uprawnienia, a nie że ma zatrzymane. To sąd zadecyduje. Funkcjonariusz tak naprawdę zatrzymał mu PJ do czasu rozstrzygnięcia przez sąd. Tak czy inaczej dalej może jeździć legalnie. Tak to działa.

        • Jest to postępowanie administracyjne i starosta cofa uprawnienia po otrzymaniu zgłoszenia od Policji i działa od zatrzymania przez Policję. Postępowanie sądowe dotyczy wykroczenia i przekroczenia prędkości. To dwa odrębne postępowania i dwa rodzaje. Na cofnięcie uprawnienia przysługuje zażalenie ale go nie wstrzymuje bo zostało wydane i obowiązuje. Sąd nawet jak oddali powództwo o wykroczenie to i tak minie już 3 m-ce zakazu pewnie a jazda po cofnięciu uprawnień przez starostę to przestępstwo….. Art 180a kk. Nie dziekuj.

  2. Golec (czyt. Bolec)
    Ocena: 20

    Odmówił, to znaczy, że ma plecy.

  3. Alojzy Popiołek
    Ocena: 19

    Nowobogacki pirat drogowy i leszcz bez honoru oraz wstydu.

    • Ocena: 15

      Przecież on powiennien być na miejscu zakuty w kajdanki.
      Zero myślenia i możliwości pojęcia znacznenia przepisów.
      Niezdolny do życia w społeczeństwie.
      Podać gębę do wiadomości publicznej i odizolować go.

  4. Ocena: 18

    Powinni dla takich wprowadzić konfiskatę samochodu jak dla pijusów.

    • Ocena: 5

      W Polsce prędzej wprowadzą konfiskatę rowerów za brak dzwonka, albo hulajnogi bo ktoś jechał z pasażerem. To są prawdziwe zagrożenia, a nie samochodzista jadący z prędkością autostradową po mieście.

    • Ocena: 5

      No i co z tego, gdyby nawet takie przepisy weszły, skoro nikt by tego nie respektował. Policja nadal będzie kontrolować dzieci na hulajnogach, czy meneli z rowerami. Właściciele cennych aut znajdą prawników i się wybronią przed przepadkiem w naszym kartonowym państwie. W przepisach będzie kupę wyjątków, auto zarejestrowane na księdza itp.

  5. Ocena: 14

    Do czego to podobne, komu to potrzebne ? 🙂
    Co trzeba mieć pod deklem w WIEKU 39 LAT żeby takie cyrki odstawiać.
    Naprawdę nie ma blisko obwodnicy czy gdzieś inndziej bezpieczniejszego miejsca niż teren zabudowany, żeby przycisnąć? Stać na Mesia ale nie stać stracić 10 minut żeby przycisnąć na obwodnicy :/

  6. Cudze chwalimy, a swego nie znamy
    Ocena: 13

    Policjanci, którzy zatrzymali pirata, powinni miec postępowanie dyscyplinarne za niedopełnienie obowiązku. Dlaczego w przypadku zatrzymania recydywisty, który rażąco łamie przepisy, nie zatrzymali kierowcy na 48 godzin, a w międzyczasie nie przekazali dowodów i wniosku do prokuratury z art. 178d kk? Kilka takich głośnych spraw, gdzie sądy powinny orzec karę aresztu na 3 miesiące dla buńczucznych piratów i odrazu sobiepaństwo się ukróci dla dobra ogółu.

    • Taka jasne. Ten artykuł to bubel prawny. Dla policjanta to może będzie rażące przekroczenie prędkości ale dla sądu może już nie. Brak ustawowej definicji rażącego przekroczenia prędkości daje pole do manewru dla każdego. Ale można się chwalić….. Tak samo definicje wyścigu i driftu…. naprawdę mnie korci napisać co myślę o autorach.

  7. Osoba komentująca J
    Ocena: 12

    Dopóki takim nie odejmie się sądownie prawej nogi i lewej ręki (albo odwrotnie) to będą jeżdzić tak dalej.

  8. sebix w BMW-io
    Ocena: 10

    Aha jak to ziomek słynnej zupy to go uniewinnią, a Policjantów wydalą ze służby.

  9. Ocena: 8

    POlityk obojetnie z której strony, za łeb i do rowu z gnojówą, aż ochłonie. Konfiskata i zakazy dla zbója!

  10. Ocena: 4

    Komu przeszkadzały i nadal przeszkadzają fotoradary?
    Przecież ktoś kto w mieście rozpędza się do >100km/h po tygodniu nie miałby Prawa Jazdy.

Dodaj komentarz