04/06/2026
690 680 960

Droga w Piotrowicach nadal nieprzejezdna po wczorajszym wypadku

Nadal nieprzejezdna jest droga wojewódzka nr 826 w Piotrowicach. Wczoraj doszło tam do groźnego zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzony został wiadukt kolejowy.

Do wypadku doszło w piątek po południu w Piotrowicach w gminie Nałęczów, na drodze wojewódzkiej nr 826. Jak ustalili policjanci kierowca pojazdu ciężarowego marki Man, jadąc od strony Nałęczowa, nie opuścił części ładunkowej pojazdu, przez co uderzył nią w wiadukt kolejowy biegnący nad ulicą.

Siła zderzenia była na tyle duża, że kabina pojazdu uderzyła w wiadukt i została zgnieciona. Strażacy musieli używać sprzętu hydraulicznego, aby wydobyć poszkodowanego z rozbitej kabiny. 50-latek z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Mężczyzna był trzeźwy.

W związku z uszkodzeniem wiaduktu, droga nadal jest nieprzejezdna, trwają prace naprawcze. Kierowcy muszą korzystać z objazdu przez miejscowość Drzewce.

2018-09-01 15:41:46
(fot. Policja Puławy)

22 komentarze

  1. Co trzeba mieć we łbie aby nie wiedzieć że to z tyłu jest podniesione ? Kuwa przecież to widać i lusterku i czuć na aucie

  2. No ale jaja ……nie opuścił mu się,,,,,,

  3. Te drogę powinno się zamknąć dla samochodów. To jest piękny szlak który może być wykorzystany do rekreacji rowerowej a nie ciągły szum samochodów.

  4. Ocena: 0

    lol tuman

  5. TYPOWY PSEUDOZAWODOWY KIEROWCA – KRETYN CO KUPIŁ PRAWO JAZDY – PRAWO JAZDY POWINIEN STRACIĆ DOŻYWOTNIO – PRZYGŁUP NIE MOŻE PROWADZIĆ POJAZDÓW

  6. Śmiać mi się chce z tych waszych komentarzy. Każdy kużwa mądrala, poszperajcie w główkach jakie głupoty robiliście z powodu gapiostwa czy zapominalstwa. Każdy od…bał jakiś numer tylko nie każdy numer był taki w skutkach.

  7. tak to jest jak gumofilce robią lejce na duże a potem zgroza na drodze

  8. ryzykant z roztoczańskiej wsi
    Ocena: 0

    Rutyna nie pierwszy i nie ostatni.coś o tym wiem szybko szybko jak szef goni sam zapomniałem agregatu złożyć to pól blachy z garazu zdjołem

  9. Nie on pierwszy, a na pewno ostatni, wiadukt w rozbiórce .

  10. Ocena: 0

    ale jaka rutyna ? to co się stało to brak typowego dla kazdego kierowcy takiego pojazdu odruchowego częstego patrzenia w lusterka wsteczne …przecież taka podniesiona patelnia ,od razu da się wyczuć podczas jazdy ,bo bardziej „buja ” autem z takim przemieszczonym środkiem cieżkości …nie zauważyć tego to trzeba mieć naprawdę jakieś upośledzenie reakcji na to co się dzieje wokoło