Dramatyczne okoliczności tragicznego wypadku na deptaku. Kobieta została dwukrotnie przejechana
07:32 27-04-2023 | Autor: redakcja
Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności związane z ustaleniem dokładnych okoliczności oraz przyczyn tragicznego wypadku, jaki miał miejsce wczoraj w centrum Lublina. Jak już informowaliśmy, w środę około godziny 8 rano na deptaku kobieta została potrącona przez samochód dostawczy.
Wstępne okoliczności wskazywały, iż kierujący autem dostawczym wykonując manewr cofania nie zachował ostrożności i wjechał w 47-latkę. Mieszkanka Lublina została w ciężkim stanie przetransportowana do szpitala. Pomimo starań lekarzy, jej życia nie udało się uratować.
Funkcjonariusze prowadzący na miejscu wypadku czynności nabrali podejrzeń, co do początkowo wskazywanych okoliczności zdarzenia. Przede wszystkim chodziło o liczne i poważne obrażenia ciała u poszkodowanej. Analiza nagrań z kamer monitoringu wykazała nieco inny przebieg.
Okazało się, że kierowca cofając wjechał w idącą w stronę Bramy Krakowskiej kobietę. Ta upadła, zaś pojazd po niej przejechał. Kiedy przechodnie zaczęli krzyczeć, mężczyzna zorientował się, że coś się stało. Zatrzymał auto, a następnie ruszył do przodu. Wówczas pojazd ponownie przejechał po 47-latce.
Wiadomo już, że 25-latek był trzeźwy. Została od niego pobrana krew do badań pod kątem obecności w organizmie ewentualnych środków odurzających. Cały czas trwa ustalanie szczegółowych okoliczności i przyczyn tego tragicznego zdarzenia.






(fot. Policja Lublin\Danuta Kowalska\nadesłane Emilia)
Co ona robiła na chodnuku ?? Przeciez tam jeżdżą i cofają auta !!
No i co teraz napsza szubrawcy,ktorzy twierdza ze to jej wina?
Myślisz, że coś to zmieni w ich wypaczonym obrazie świata?
Ja nie twierdziłem, że to jej wina.
Ewidentnie wina jest kierowcy.
Co nie zmienia faktu, że jakby miała nieco wyobraźni i troszkę uważała i nie wlazła za cofającego dostawczaka to by żyła.
A widziałeś nagranie,że dalej śmiesz twierdzić że wlazła, bo najpewniej to wjechał jej w plecy. I to swiadczy że jechał szybciej niż ona szła tzn cofał za szybko.
Coach z tik-toka mu powiedział, że najważniejsza jest skuteczność w działaniu, więc chłopak musiał poprawić…
Czyli jej wina, że nie ma oczu z tyłu głowy i zapewne nakłoniła kierowcę, żeby po niej ponownie przejechał?
Na nogi się lecz…
Kierowca Z Indii?Tam często poprawiają po przejechaniu kogoś….
Bardziej to jest znane z Chin. Wychodzi spora oszczędność, bo nie trzeba leczyć (z własnych pieniędzy) ofiary wypadku.
Tylko, że za zabójstwo tam grozi kara śmierci, więc dużo ryzyko, że już nigdy za nic nie będziemy musieli płacić.
[*]
Wyrazy współczucia dla zmarłej i kierowcy..
Ale to fotki są pod bramą krakowską
Nie, to nie jest pod Bramą Krakowską.
Sprawdzić plepsa i chinską nutkę kiedy logowania były !
„nabrali podejrzeń, co do początkowo wskazywanych okoliczności zdarzenia” – dlaczego zawsze w takich sprawach, po obejrzeniu nagrania, okazuje się że sprawca kłamie?
Rozjechać kobietę w biały dzień na deptaku i nie potrafić się do tego przyznać. Kilka tygodni temu, z potrąceniem opiekunki na Szeligowskiego podobna historia. Też cofający bus i też mataczenie w sprawie.