Donald Tusk: „Pamięć nie może być sługą nienawiści”
08:47 11-07-2026 | Autor: redakcja
Premier Donald Tusk zabrał głos w rocznicę Krwawej Niedzieli, przypominając o ofiarach zbrodni wołyńskiej. Zapowiedział utworzenie w Warszawie muru pamięci z nazwiskami odnalezionych i zidentyfikowanych osób. Podkreślił również, że prawda historyczna i godne upamiętnienie zamordowanych powinny służyć pojednaniu, a nie podsycaniu nienawiści.
fot. Donald Tusk
„Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”
cały czas tak uważam, pozdrawiam,popieram.
„Pamięć nie może być sługą nienawiści” – To jest pytanie o dojrzałość. Oczywiście najważniejsza jest dojrzałość społeczeństw (lub jak ktoś woli – narodów).
Ale w pierwszej kolejności jest to kwestia odpowiedzialności polityków obu naszych państw.
Koń, jaki jest, każdy widzi…
Zdrajca folksdojcz i sługus obcych interesów nie będzie nam mówił jak mamy żyć i myśleć. Ha tfu !!!
Zamknij się niemiecki sługo !
J***Ć RUDEGO
Nie chcę, brzydzę się…
W każdym społeczeństwie są mendy. Jednak nie każde mendy się sku… ły. Mamy pokręconą historię, inne państwa też. Nasi też kolaborowali ze szkołami, ale nie mieli jednostek wojskowych. Są granice przyzwoitości. Wyrzynanie dzieci jest po prostu haniebne. I tacy bohaterowie niezależnie od ich celu, nigdy nie powinni być wspominani, nawet w złych ocenach.
Apage satanas!
„Dlatego w Warszawie stanie mur pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich – zapowiedział premier.” – cytat z artykułu.
Czyli 90% ofiar nie będzie w żaden sposób upamiętniona. Ci, którzy leżą pomordowani w dołach śmierci, studniach, czy na polach ukrainy nie załapią się na umieszczenie ich nazwisk na murze, a w zasadzie na murku.
Okaże się, że mamy totalny symetryzm w liczbie ofiar po stronie polskiej i ukraińskiej. Jeszcze ze dwie dekady takiej polityki, a to my Polacy, będziemy przepraszać ukraińców za Wołyń.
Mogę się założyć, że żaden mur nie powstanie ani za pół roku ani za rok.
Tusk chciałby przede wszystkim żeby zapomnieć Niemcom w tym jego dziadkowi druga wojnę i oddzielić faszystów od Niemców bo to nie ci sami ludzie i nie to samo państwo oczywiście. My Polacy mamy wszystko wszystkim wybaczać,ale odwrotnie to już nie chu-chu