04/06/2026
690 680 960

Dołhobyczów: pies, koty i drób pozostawione bez opieki. 52-latek odpowie za znęcanie się nad zwierzętami

Dzięki szybkiej reakcji sąsiadów oraz służb samorządowych i policji, zwierzęta pozostawione bez opieki w gminie Dołhobyczów otrzymały pomoc. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Na terenie jednej z posesji w gminie Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim ujawniono rażące zaniedbania zwierząt domowych i gospodarskich. Zgłoszenie w tej sprawie trafiło do policjantów z Posterunku Policji w Dołhobyczowie, którzy zostali poinformowani, że właściciel posesji miał pozostawić zwierzęta bez jakiejkolwiek opieki, schronienia oraz dostępu do pożywienia i wody, narażając je na działanie niskich temperatur.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 52-letni mieszkaniec gminy od początku stycznia bieżącego roku nie przebywał w swoim domu. W tym czasie opuścił posesję, przenosząc się do innego mieszkania, pozostawiając bez opieki psa, pięć kotów oraz 25 sztuk drobiu. Zwierzęta przez dłuższy czas przebywały na zewnątrz, w warunkach zimowych, bez zapewnionego schronienia, wody oraz pożywienia.

Zaniepokojeni sąsiedzi, widząc pogarszające się warunki bytowania zwierząt, powiadomili odpowiednie służby. Na miejsce skierowano policjantów, a także poinformowano Gminne Centrum Zarządzania Kryzysowego w Dołhobyczowie oraz miejscowego lekarza weterynarii. Podjęte działania miały na celu niezwłoczne zabezpieczenie zwierząt i zapewnienie im podstawowych warunków bytowych.

W wyniku przeprowadzonej interwencji Urząd Gminy w Dołhobyczowie zajął się psem, zapewniając mu odpowiednią opiekę oraz bezpieczne warunki. Pięć kotów trafiło pod opiekę jednej z sąsiadek, natomiast drób został nakarmiony i również zabezpieczony przed dalszym zagrożeniem.

Sprawa będzie miała swój dalszy finał w sądzie. 52-letni właściciel posesji odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego typu czyny grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

19 komentarzy

  1. Babcia Szeptucha (Szeptuch to mój wnusio kochany)
    Ocena: 7

    Pies, koty i drób pozostawione bez opieki, prawdziwy Polak katolik potrafi…
    Boże, spuść z nieba Przenajświętszą Nogę i kopnij !!!

  2. Polska wschód

  3. Ocena: 5

    Cholerny cymbał. Wystawić go na mróz to może nauczy się rozumu.

  4. Ręce powinni mi przetrącic. Ale niestety taka mentalność na wsi jeszcze

  5. Jeżeli nie ma chętnego to drób, czyli kury , kaczki a zwłaszcza gołębie mogę przyjąć i się nimi właściwie zaopiekować.

  6. Gdzie można zgłaszać takie sprawy?

    • Ferdek Kiepski, bo kiepski
      Ocena: 0

      Takie sprawy na ten tych miast należy meldować proboszczowi przy najbliższej spowiedzi, bo bohaterskie ORMO dawno rozwiązali.

  7. Pytanie do redakcji Gdzie można zgłaszać tego typu sprawy?

  8. Skoro były koty to ktoś te zwierzęta karmił. Koty gdy brakuje pokarmu rozchodzą się po terenie, taką mają naturę.
    Gdzie są zdjęcia psa, bo chyba on miał najgorzej?

    Dlaczego drób został tylko zabezpieczony a nie jak koty przekazany? Chętnych nie brakuje.

  9. Ocena: -1

    Jak bez opieki drób mógł zjeść kot a kota pies a jak kury niosły jajka to pies przed jedzeniem kota mógł żywić się jajami. 🤣

  10. Ocena: -2

    Musi mu jakaś oczy szparą zasłoniła że nie może trafić do domu…

Dodaj komentarz