Świdnik: Śnieg spadał z kładki na drogę ekspresową. Niebezpieczne zdarzenie na S12\S17
10:46 16-01-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło 15 stycznia, około godziny 9:00, na drodze ekspresowej S12\S17 na odcinku prowadzącym z Piaski w kierunku Lublin. Jak relacjonuje Czytelnik, w trakcie jazdy zauważył on osobę odśnieżającą kładkę dla pieszych. W trakcie prowadzonych prac część śniegu spadała bezpośrednio na jezdnię, wprost przed nadjeżdżające pojazdy.
Niebezpieczna sytuacja miała miejsce w rejonie kładki dla pieszych na wysokości ul. Drewnianej w Świdniku. Na przekazanym do redakcji nagraniu widać momenty, w których fragmenty śniegu spadają z wysokości na pas ruchu drogi ekspresowej, po której samochody poruszają się z dużą prędkością.
Takie działania stwarzają realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Spadający z wysokości zmarznięty śnieg lub lód może doprowadzić nie tylko do uszkodzenia szyby czołowej pojazdu, ale również do gwałtownych, niekontrolowanych reakcji kierowców. Wystarczy nagłe pojawienie się przeszkody, aby doszło do niebezpiecznego manewru, który przy dużej prędkości może zakończyć się wypadkiem.
Apelujemy do osób wykonujących prace porządkowe i odśnieżające w rejonie kładek, wiaduktów oraz mostów o zachowanie szczególnej ostrożności i odpowiednie zabezpieczanie prowadzonych prac. W takich miejscach może być konieczne czasowe wstrzymanie ruchu lub zastosowanie innych środków bezpieczeństwa, aby nie narażać uczestników ruchu drogowego na zagrożenie zdrowia i życia.
jak zwykle jakiś nadwrażliwy z kamerką
60
jaki to snieg tyle co nic
Jakby kamyk lub kawałek lodu z takiej wysokości trafił w twoje auto to byłoby nadwrażliwie tyle co nic?
Żaden kawałek lodu w nikogo by nie trafił. Bo samochodziści to nie piesi czy rowerzyści, więc potrafią przewidywać zagrożenia i ich unikać. Gdy np. trzeba się zatrzymać i poczekać, to poczekają.
Wiem, bo setki razy o tym czytałem na tym forum: „że wystarczyło chwilę poczekać”.
nie potrafi przez kawałek śniegu przejechać przykre . a co będzie jak przy wymijaniu zaleje mu szybę ktoś bo taka ròwna droga w tym kartonowym kraju xD
Proponuję sprawdzić co się dzieje na kładce w Elizówce…
I tylko dzięki czujności i zdolności przewidywania ekipy Tuska nie doszło do tragedii. Kolejny sukces który można sobie przypisać.
nie było zbyt alarmujące?
trzeba wciogac ten śnieg, zatrudnić narkomanów!
FACHOWO
Przecież tam nic nie spada.
Obsypało się odrobinę sypkiego śniegu i u szoferaka już galoty pełne 🙂