Długo nie trzeba było czekać. W korku na S19 porozbijały się pojazdy, trwa akcja ratunkowa
19:34 04-10-2026 | Autor: redakcja
Dopiero informowaliśmy o awarii ciężarówki na drodze ekspresowej S19 między Rzeszowem a Lublinem i spowodowanych tym utrudnieniach w ruchu. Również Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyświetliła ostrzeżenia na znajdujących się nad jezdnią tablicach.
Jednak jak to zazwyczaj bywa, nie mogło zabraknąć kierowców, którzy nic sobie z tego nie zrobili i pędzili nie zwracając na nic uwagi.
Kiedy dostrzegli stojące w korku auta na bezpieczne zatrzymanie samochodu było już za późno. Jak informuje straż pożarna, w wyniku tego doszło do kilku zdarzeń drogowych, w których brały udział łącznie cztery samochody osobowe. Obecnie trwają działania służb ratunkowych.
Jezdnia w kierunku Lublina jest całkowicie zablokowana. Chodzi o odcinek między węzłami Niedrzwica Duża a Strzeszkowice. Korek ma już ponad 4 kilometry długości.
Klasyka gatunku – tablice ostrzegawcze świecą, o korku informują, a niektórzy i tak budzą się dopiero wtedy, gdy trzeba hamować na zderzaku poprzedzającego auta. Brak wyobraźni i Jazda »na pamięć« po S19 zbierają swoje żniwo. Teraz przez bezmyślność kilku kierowców pół trasy stoi w blisko 4-kilometrowym korku, a służby zamiast zajmować się czymś innym, muszą sprzątać skutki bezmyślności.
Po co było budować ekspresówki dla buraczków? Wypadków jest więcej niż przedtem.
I dobrze! Niech stoją nawet do samego rana 🤣
kiedy w odcinku” „drogówki” z wrocławia była taka idiotka w bmw – nie przyznawała się do najechania na stojące w korku samochody bo jechała dopuszczalne 140
Służbówki, kałdi i BMW przepisy nie obowiązują, oni jadą szybko, ale bezpiecznie.
Znowu prowincja w amoku ,myśleć trzeba !!!
No i bardzo dobrze, że na miejscu pracują służby ratunkowe.
W końcu za pracę dostają przelewy na swoje konta.
I ktoś myśli, że robią łaskę, że pracują to się myli.
Dlaczego jest tyle robót drogowych na tej trasie?