Cztery pojazdy uczestniczyły w zdarzeniu drogowym na DK17. Jeden z kierowców trafił do szpitala (zdjęcia)
13:07 30-05-2025 | Autor: redakcja
W czwartek, 29 maja, kilka minut po godzinie 9.00, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Dąbrowa Tarnawacka w pow. tomaszowskim. W zdarzeniu brały udział cztery pojazdy – dwa osobowe oraz dwa ciężarowe. Na miejscu interweniowali policjanci, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 46-letnia mieszkanka gminy Tomaszów Lubelski, kierując pojazdem marki Pontiac, zasygnalizowała zamiar skrętu w lewo i zatrzymała się, by ustąpić pierwszeństwa nadjeżdżającemu z naprzeciwka kierowcy volkswagena – 33-latkowi, również z gminy Tomaszów Lubelski.
Za pojazdem kobiety zatrzymał się kierowca ciężarowej scanii – 57-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Niestety, jadący za nim 37-letni obywatel Ukrainy, prowadzący ciężarowego DAF-a, nie zdążył wyhamować i uderzył w naczepę scanii. W wyniku tego uderzenia scania została popchnięta do przodu i uderzyła w stojącego przed nią Pontiaca. Auto kierowane przez 46-latkę wpadło do przydrożnego rowu.
Do rowu zjechał również kierujący Volkswagenem – 33-latek, który chcąc uniknąć zderzenia z pojazdami ciężarowymi, wykonał manewr obronny. W wyniku zdarzenia 37-letni kierowca DAF-a trafił do szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Na szczęście pozostali uczestnicy nie odnieśli poważnych obrażeń. Policjanci potwierdzili, że wszyscy kierujący byli trzeźwi.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim prowadzą czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.

fot. Policja Tomaszów Lubelski

fot. Policja Tomaszów Lubelski

fot. Policja Tomaszów Lubelski
Nie jestem w stanie zrozumieć co zafodowca ma w głowie ? Sucha droga, ładna pogoda ale on jak zawsze musi spowodować wypadek albo kolizję
Ukrainiec nie patrzy tylko wali w co popadnie. Taka ich mentalność.
Nie dość że ślepy bałwan spowodował szkody dużych rozmiarów to jeszcze będzie leczony na nasz koszt.
Gdyby zimą, na wąskim, śliskim chodniku zderzyli się: dwaj nastolatkowie, albo dwie babcie kierujący rowerami to byłoby już 10 komentarzy.
A, że w wiosenny dzień, na prostej drodze zderzyło się dwóch zawodowych kierowców wykonujących nieudolnie swoją pracę – to po godzinie od emisji jest tylko jeden komentarz.
I w dodatku tego głupiego Frania.