Coraz dłuższa kolejka przed przejściem w Zosinie. Ukraińcy chcą zdążyć zanim przywrócą cło (wideo)
19:51 14-05-2022 | Autor: redakcja
Z godziny na godzinę przybywa aut w kolejce, jaka ustawiła się przed przejściem granicznym w Zosinie. Sznur pojazdów ma już ponad 15 km i sięgnął Hrubieszowa. Na wyjazd z Polski oczekują obywatele Ukrainy, którzy korzystając ze zniesionego cła na towary importowane, masowo ściągają do kraju używane samochody. Jak wyjaśniają, dzięki tej uldze mogą zaoszczędzić ok. 30 proc. na cenie zakupu auta.
Tylko w ciągu ostatniej doby kolejka wydłużyła się o ok. 500 pojazdów i stoi w niej już 2,5 tys. aut. Sytuacja taka trwa od kilku dni, kiedy to strona ukraińska wyznaczyła tylko dwa miejsca, gdzie tego typu pojazdy są odprawiane. Na terenie województwa lubelskiego jest to przejście graniczne w Zosinie, na Podkarpaciu zaś Budomierz.
Z przekazanych nam informacji wynika, że czas oczekiwania na przekroczenie granicy wynosi obecnie ponad 4 doby. Co więcej, z dnia na dzień będzie się on wydłużał, gdyż Ukraińcy mają coraz mniej czasu, aby skorzystać z możliwości tańszego zakupy auta. Przepisy znoszące cło na sprowadzane na Ukrainę samochody obowiązują tylko do 25 maja.
(wideo – nadesłane – Sylwek)
zupę! gotujta zupę! poborowi i matki z dziećmi nie wytrzymują tempa.
Potem cło na auta ale tylko z Polski
bez butów szli w jednej skarpecie tylko, a z chałup brali najpotrzebniejsze sprawunki … ikony, chomika i notesik z hasłami do fejsa i insta.
Wreszcie doczekałem się kilku komentarzy barbarzyńskiego orka !
Podobno tam straszna wojna jest a oni wykupują i handlują na całego. Czemu telewizja tego nie pokazuje tylko pokazuje to co im pasuje i to co mają narzucone odgórnie.
to może wyłącz telewizor i poszukaj informacji na własną rękę – w końcu masz dostęp do sieci…
dowiedziałbyś się, że życie mieszkańców na przykład Lwowa odbywa się w miarę normalnie od początku wojny, normalność wraca do Kijowa. walki odbywają się wzdłuż granicy z rosją i ciągną aż po Odessę w rejonach przygranicznych. w centralnej i zachodniej Ukrainie względny spokój.
skoro wracają do domów, to niektórzy sobie auta sprowadzają. zauważ, że nie wszyscy korzystali z socjalu, wielu przyjechało z oszczędnościami, wynajęli mieszkania, szukali pracy. skoro mogą kupić auto i w pełni legalnie nie płacić dużego cła, to korzystają. też bym tak robił. ty również. i już mają więcej wolnych środków na inne pilne wydatki, a tam będzie każdy grosz potrzebny. nawet jak czyjś dobytek ocalał, to może bliższa i dalsza rodzina nie ma się gdzie podziać.
to chyba normalne, że telewizja pokazywała samotne matki z dziećmi. ten przekaz szedł w cały świat i w naszym interesie była chęć wszystkich do dozbrojenia Ukrainy, by rosja się wykrwawiała. masz 5 lat, że trzeba ci takie rzeczy tłumaczyć?
dlaczego nie zapisali się do terrorobarony i nie pojechali odbijać swoich hierojów do huty stali ?… marnej jakości z resztą stali. jakby zasilili swoich o tych co 500 (pięciuset) do tej pory poległo, to chyba daliby rade? co?
konflikt jest już w takiej fazie, że nieprzeszkolony cywil by bardziej przeszkadzał, niż pomagał. oni się nadawali do budowania barykad pod Kijowem, spawanie barier, usypywanie worków z piaskiem. na polu walki są bezużyteczni. jest tyle sprzętu, taktyk, manewrów – dłużej byś im to tłumaczył, niż trwa starcie.
z tego co wiem, w tam mają powszechną mobilizacje, nieprawdaż?
dla tych co są tam na miejscu, nieprawdaż?
to właśnie ci, prawda?
jak mogą być tam na miejscu, skoro są u nas i samochody kupują? jak wjadą na terytorium Ukrainy, to już ich nie wypuszczą.
towarzyszu, powiedz w którym akademiku mieszkasz za moje podatki, odpowiem ci.
Wojna jest na wschodzie Ukrainy
Kupują co się da aby ładnie wyglądało:-))
dzis tesla na lawecie jechala
Jak oni się nie wstydzą żerować na takim biednym kraju i społeczeństwie Polskim. A z Polaków się śmieją.
1. Polska przed 24 lutego była tak z 5-krotnie bogatsza od Ukrainy.
2. nie sądzę, że spotkałeś więcej niż kilka osób, a swoje doświadczenia przekładasz na kilka milionów.
3. z Ukrainy uciekali przede wszystkim majętni, kto nie miał nic, siedział w domu i się modlił, żeby nie runął. oczywiście zdarzały się transporty zorganizowane, ewakuujące ludność, ale większość przyjeżdżała z gotówką, wynajmowała mieszkania lub pokój w hotelu, szukali pracy. a to, że ludzie ich przyjmowali do domów, albo w hotelu słyszeli, że nie muszą płacić – widocznie stać tych, co mieli gest.
4. za tą pomoc, którą okazaliśmy, też coś nam skapnie z pańskiego stołu: częściowy zwrot kosztów z unii, lepszy sprzęt w zamian na wysłany na wschód złom, świetny wizerunek na świecie oraz sojusznika, którego nam brakowało.
5. przy tobie nikt się nie śmieje, na bank.
akurat mam jednego ukraińca znajomego od kilkunastu już lat. handelek jakiś, kiedys fajki , spirytus, produkty różne ze wschodu, a to pracowników przywiózł do Polski. Cos kupił i wywiózł do siebie, . Normalnie. wg jego słów Ukraina jest o wiele biedniejsza od Polski, jeszcze kilka lat temu czekał że ich przyjmą do Unii. My narzekamy, a on przez tyle lat widział jak żyje sie u nas a jak na wschodzie. Przeciez jeszcze przed ruską agresją nie przyjeżdżali do nas aby pracować za mniejsze pieniadze niz u siebie. krótka piłka. Nie zmienia to faktu że i tam porobili ludzie fortuny.
Zaś za twarda walke z ruskimi powinnismy wspierac ich tak mocno jak tylko można. Każdy zniszczony ruski czołg to bezpieczne jutro dla Polski. I w sumie lepiej że dzieje się to na Ukrainie a nie np w okolicach Warszawy.
Włosi już dawno wiedzieli że to ch… Nie wojna tylko dobry biznes i przesiedlenie.
Skoro wszyscy to wiemy to dlaczego na to pozwalamy …