Chełm i Zamość: zatrzymania w sprawie oszustw metodą „na policjanta” na kwotę prawie 90 tys. zł
14:26 27-03-2026 | Autor: redakcja
Do oszustw miało dojść pod koniec grudnia i w styczniu na terenie Chełma i Zamościa. Z relacji pokrzywdzonych wynikało, że najpierw otrzymywały telefon od osoby informującej o rzekomym doręczeniu przekazów lub przesyłek z banku i z ZUS. Tego samego dnia pojawiał się kolejny kontakt, w którym dzwoniący podawali się za funkcjonariuszy Policji oraz Centralnego Biura Śledczego Policji.
Rozmówcy przekonywali, że wcześniejsze telefony były działaniem oszustów. Pod legendą planowanego okradzenia kobiet w domu oraz próby włamania na konto bankowe wypytywali o posiadane pieniądze. Informowali, że konieczna jest współpraca, aby uchronić oszczędności.
Według ustaleń policjantów dwie seniorki przekazały gotówkę wskazanym osobom. W trzecim przypadku kobieta, pod pretekstem zastrzeżenia karty bankomatowej, miała podać kod PIN, a następnie – zgodnie z poleceniem – zapakować kartę w kopertę i wyrzucić ją przez balkon. Jak ustalono, z jej konta wypłacono w bankomatach 6 tys. zł. Policjanci wskazują, że były podejmowane kolejne próby wypłat, jednak karta została już zastrzeżona przez bank, co miało zapobiec większym stratom.
Kobiety po zorientowaniu się, że zostały oszukane, powiadomiły policję. Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego, którzy prowadzili czynności procesowe i operacyjne.
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w styczniu na terenie Zamościa. 23-latek został zatrzymany po odebraniu gotówki od jednej z pokrzywdzonych. Jak informują policjanci, mężczyzna zamówił taksówkę do Lublina, a po przejechaniu kilku kilometrów został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Druga realizacja miała miejsce wczoraj na terenie Lublina. 32-latek został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Funkcjonariusze odzyskali część pieniędzy utraconych przez pokrzywdzone.
Obaj podejrzani usłyszeli zarzuty oszustwa, kradzieży oraz usiłowania kradzieży z włamaniem na konto bankowe. Zostali doprowadzeni do prokuratury, a następnie do sądu. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Za oszustwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Jednak można prawidłowo kajdanki zapiać.
W 95 wpisach na 100 krytykuję działania policji, a tu proszę: taki mały plusik.
Jeszcze przyjdzie taki dzień (nie prędko), że policja wystawi mandat także za jazdę samochodem wzdłuż po chodniku, a nie tylko za jazdę rowerem po chodniku.
Nieprędko.