05/06/2026
690 680 960

Chciała uchronić pieniądze przed „bandą dwunastu złodziei”. Wypłaciła 50 tys. złotych i wrzuciła do kosza na śmieci

Mieszkanka Radzynia Podlaskiego padła ofiarą oszusta podającego się za policjanta. Seniorka zmanipulowana przez niego w trakcie rozmowy telefonicznej, wypłaciła 50 tys. złotych z banku, a następnie wrzuciła je do kosza na śmieci.

Radzyńscy policjanci przyjęli wczoraj zgłoszenie o oszustwie na szkodę 80-letniej mieszkanki Radzynia Podlaskiego. Do kobiety zadzwonił na numer stacjonarny mężczyzna podający się za policjanta Wydziału Śledczego.

Oszust przekazał seniorce, że na terenie Radzynia Podlaskiego działa „banda dwunastu złodziei” i w trakcie ich zatrzymania doszło do postrzelenia policjanta, który obecnie znajduje się w szpitalu. W trakcie prowadzonej rozmowy, pytał seniorkę czy posiada w domu złoto, a także pieniądze w polskiej i obcej walucie.

Kobieta przekazała, że posiada pieniądze w banku. Rozmówca polecił 80-latce, aby tam poszła i wypłaciła gotówkę z konta. Twierdził, że w ten sposób zabezpieczy oszczędności przed grasującymi złodziejami. Kiedy oświadczyła, że zadzwoni na policję, w odpowiedzi od rozmówcy usłyszała, że się nie dodzwoni i to on może przekierować rozmowę.

Po chwili w słuchawce usłyszała inny męski głos, który potwierdził, że wszystko jest w porządku, a dzwoniący policjant rzeczywiście pracuje nad sprawą zatrzymania złodziei. W trakcie trwania dalszej rozmowy z „policjantem” seniorka podała mu swój numer telefonu komórkowego, na którym później toczyła się konwersacja.

Fałszywy funkcjonariusz poinstruował radzyniankę, aby udała się do banku, a następnie wypłaciła 50 tysięcy złotych i w kopercie wrzuciła je do wskazanego kosza na śmieci. Przekonywał ją, że te pieniądze należą do policji i przeznaczone są na schwytanie grasującej szajki złodziei.

80-latka postępowała zgodnie z wytycznymi. Po wyjściu z banku wrzuciła pieniądze do kosza. Przez swojego rozmówcę została poinformowana, że wieczorem przyjedzie do niej policjant, który sporządzi stosowne dokumenty. Gdy zgodnie z umową tego wieczoru nikt się nie zjawił, seniorka zdała sobie sprawę, że padła ofiarą oszustwa. Sprawą zajmują się radzyńscy policjanci.

(fot. pixabay.com)

24 komentarze

  1. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    Samotni starsi ludzie,nie ma kto pomóc babuni,ale że rodzina nie pomaga,ani nikt w banku nie zapytał na co tyle kasy starej Babce

    • Złodziejstwa nie pochwalam. Własność jest własnością i nic nikomu to tego. Ale jaki pożytek z tego, że ta staruszka pieniądze na koncie trzyma? Miała wiele lat, żeby je wydać. Teraz do grobu chciała je zabrać?

      • Ocena: 0

        też tak myślę Franiu, ale dobrze, że (co prawda późno, ale i tak lepiej niż wcale), zrozumiała swój błąd i oddała pieniądze bardziej potrzebującym niż ona. 😆

    • nie ma kto im pomóc, bo nie wierzą normalnym ludziom, w tym także własnej rodzinie.
      Porozmawiaj z kimś starszym, to zrozumiesz

  2. Wiem i rozumiem takich ludzi, znam rówieśnika który nie umie doładować tel. kodem to co on wie o współczesnym świecie.

  3. Łatwo przyszło, łatwo poszło. Z tego co jej ZUS przez lata na emeryturze przelewał (wpierw listonosz przynosił), gdyby nie wydała, to coś koło dużej bańki by nazbierała.

  4. kierowca bombowca
    Ocena: 0

    To nie może być prawdą.

  5. Kolejna, która nie potrzebowała a podzieliła się. Wszystko wina MOPSu, że ich nie ćwiczy, nie ostrzega, wina sołtysa, wójta, burmistrza….. i księdza! Wina sąsiada i kumoszki i wnuczka. No i na samej górze wina tego socjalistycznego ustroju co to emerytury wymyślił a nie opiekę przez rodzinę. Wychowanie w tradycji to potęga! A socjalizm każe się dzielić. Ofiara socjalizmu.

  6. Jakie na forum współczucie i zrozumie dla oszukanej osoby.
    Ale gdyby babcię ktoś na pasach rozjechał, to cenzor wulgaryzmów by nie nadążał z kasowanie wpisów obrażających staruszkę.
    Zły kolor ubrania, kaptur na głowie, mogła poczekać, kierowca miał prawo się zagapić, itp.

  7. Co ci seniorzy z prowincji mają pod kopułami to historia , trociny albo powietrze. Ja pierd….

    • Cieee chorobaaaa !!!
      Ocena: 0

      Nie tylko tym z prowincji fermentuje pod deklami, moja (dzięki Bogu, już była) teściowa niby z miasta była, ale potrafiła ponad 3 tys. przemodlić odmawiając różaniec na audiotele w radiu z wieprzową twarzą.

    • To jeszcze nic, popisy dzisiejszych dwudziestolatków za 60 lat to dopiero będzie jazda.

  8. Ocena: 0

    Co niektórych seniorów i nie tylko powinno się po przebadaniu psychologicznym ubezwłasnowalniać bo cofają się do wieku kilkuletniego dziecka i nie powinni stanowić o sobie i swoim mieniu

    • No tak. Dzieci i wnuki na pewno bardzo dobrze „zaopiekowałyby się” mieniem starszej osoby: konto by wyczyściły, mieszkanie sprzedały, a starca oddali do DPS-u :))

    • Niektórym młodym też by nie zaszkodziło. Zwłaszcza amatorom „inwestycji” w kryptowaluty, kombinującym jak zarobić, żeby się nie narobić.

  9. Dziadek z piaskownicy
    Ocena: 0

    Trudno się z taka skrajnością zgodzić, ale tak może być !!! 😆

  10. Kajfasz ale wtedy gdyby to dzieci i wnuki rozparcelowały ,przynajmniej zostało by w rodzinie a nie poszło do obcych