05/06/2026
690 680 960

Chciała sprzedać sukienkę, oszust wyczyścił jej konto

Kolejna osoba padła ofiarą oszustów na portalu ogłoszeniowym OLX. Tym razem mieszkanka gminy Cyców chcąc sprzedać sukienkę straciła 400 złotych.

Do łęczyńskich policjantów zgłosiła się mieszkanka gminy Cyców. Kobieta poinformowała mundurowych, że padła ofiarą oszusta na popularnym portalu ogłoszeniowym.

Z relacji zgłaszającej wynikało, że wystawiła na portalu aukcyjnym OLX na sprzedaż sukienkę. Za pośrednictwem komunikatora internetowego WhatsApp skontaktowała się z nią potencjalna klientka zainteresowana zakupem.

W celu zrealizowania transakcji, oszustka przesłała przez komunikator link. Kobieta postępowała zgodnie z instrukcjami. Po wejściu w przesłany link wpisała pesel, dane swojej karty oraz hasło do bankowości internetowej. Następnie kontakt z kupującym się zerwał. Jak się potem okazało z konta zgłaszającej zniknęły pieniądze w kwocie 400 złotych.

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oszustwa.

(fot. Policja)

15 komentarzy

  1. Tylko 400 zł? Jakiś cienki ten oszust.

    • Ocena: 0

      Z pustego to i Salomon nie naleje?niech się cieszy ze tyle tylko miała..mała szkodliwość czynu?

      • Ocena: 0

        Może wcześniej poznała amerykańskiego inżynieria z platformy wiertniczej i zostało jej tylko 400zł

  2. Ludzie, gdzie wy rozum macie. Podała PESEL, dane do karty. To teraz niech się spodziewa zaciągniętych pożyczek na jej wrażliwe dane, które nie wiedzieć czemu podała dobrowolnie.

  3. Ocena: 0

    Biedny złodziej będzie musiał jeszcze kredyt na nią zaciągnąć..tak się na starał a tu marne 400 zł?

  4. Ocena: 0

    Nie rozumiem dlaczego ludzie sprzedający podają takie dane… Przecież to do nich mają dotrzeć pieniądze, więc wystarczy numer konta, a jak ktoś chce więcej danych to od razu śmierdzi szwindlem.

  5. Podała to wszystko, żeby OTRZYMAĆ zapłatę? Serio? A gdzie wyniki badań, akt urodzin, certyfikat szczepienia?

  6. Ocena: 0

    Jessica czy Angela ?

  7. Te ludzie już mózgu nie maja, podawać PESEL i wszystkie dane to trzeba być umysłowo chory. Od kiedy przy sprzedaży coś takiego się uzupełnia, żenada dno i wodorosty

  8. tzw. czerwona lampka zapalać się powinna w momencie: „za pośrednictwem komunikatora internetowego”. Jeżeli potencjalny kupujący wynosi komunikację w sprawie zakupu z portalu handlowego na jakieś Facebooki czy WhatsAppy to od razu wiadomo, że to oszust. A jeżeli przesyła jeszcze jakieś linki – to już na 1000% złodziej, a nie kupujący.

  9. Kolejna ogranivvona ze wsi brawo łone . Dlatego tak wierzyta w pis.

  10. Jakoś dziwnym trafem takie sytuacje nie zdarzają się na Allegro tylko na OLx przypadek ? Nie miałam styczności ze sprzedażą na Olx ale może skala oszustw wynika z niejasnych zasad portalu albo uwierzytelnienia konta do wpłat ,no trzeba się zalogować do konta

    • Na Allegro też są różne przekręty. Jak wszędzie, gdzie można wydusić z ofiary jakąś kasę. Żadne systemy, uwierzytelniania itp. nie zastąpią rozumu…
      Ja sprzedaję różne rzeczy na OLX i – jak do tej pory – nie miałam żadnych niespodzianek.