Chciał wynająć domek w Zakopanem, stracił 2400 zł
12:14 30-12-2024 | Autor: redakcja
Mieszkaniec powiatu zamojskiego padł ofiarą oszustwa związanego z wynajmem domku w Zakopanem. 22-latek, szukając oferty na Sylwestra, znalazł atrakcyjne ogłoszenie na popularnym portalu internetowym, oferujące wynajem domku w Zakopanem na cztery dni za 4800 zł. Zainteresował się ofertą, nawiązał kontakt z osobą wystawiającą ogłoszenie, a po ustaleniu szczegółów, otrzymał podpisaną umowę. Wypełnioną umowę odesłał na wskazany adres mailowy, a następnie dokonał przelewu na kwotę 2400 zł jako zaliczkę za pobyt.
Problemy zaczęły się, gdy 27 grudnia 22-latek próbował skontaktować się z wynajmującym, aby potwierdzić szczegóły rezerwacji. Niestety, mimo wielokrotnych prób, nikt nie odbierał telefonu. W końcu, przeszukując Internet, znalazł inny numer telefonu związany z tą samą ofertą. Po wykonaniu połączenia, rozmówca poinformował go, że jego dane nie figurują w rezerwacjach. Młody mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę na policję.
Eksperci ostrzegają, że tego typu oszustwa są coraz powszechniejsze. Cyberprzestępcy często publikują atrakcyjnie wyglądające oferty na portalach społecznościowych i serwisach ogłoszeniowych, kusząc niskimi cenami w popularnych turystycznych lokalizacjach.
Zanim zdecydujemy się na rezerwację, warto dokładnie sprawdzić wiarygodność ogłoszeniodawcy, obiekt oraz warunki umowy. Należy unikać płacenia zaliczek na nieznane numery kont, szczególnie w przypadku ofert z ograniczoną liczbą informacji kontaktowych. Zdecydowanie bezpieczniej jest korzystać z oficjalnych stron hoteli, pensjonatów czy sprawdzonych biur podróży.
A tymczasem w felicity dzikie tłumy z wytrzeszczem oczu i wypiekami na gębach biegają po sklepach. A na stoiskach z jadłem zleciały się ludziska jak muchy do ówna. Żałośnie wyglądają jedząc to śmieciowe jedzenie i gapiąc się w smartfony jak te zombiaki bez mózgów. No cóż, taki to współczesny świat mamy.
Ty też należysz do nich, skoro tak dokładnie wiesz co się tam dzieje.
Zupełny brak kultury. Tylu ludzi dzwoni do człowieka, a ten nie odbiera.
Wystarczy wejść na stronę urzędu danej gminy- Wydział Turystyki i tam jest lista wszystkich którzy świadczą legalnie takie usługi.
Albo na booking. 🙃
jak mawiają Górale baranów się nie zabija tylko ich goli
to buking tak oszukuje czy olx?
Nic a nic mi nie szkoda typa, który i tak zostałby wydutkany przez goralevolk.
Za 2400 to mógłby się napić i zakąsić na miejscu.
mlody ale glupi
Rzeczywiście wielki majątek. Żeby zgłaszać to na policję w dzisiejszych czasach
Zzzzamosc miasto naiwniakow