13/07/2026
690 680 960

Chciał ścigać się z BMW. Nie wiedział, że to nieoznakowany radiowóz

30-letni kierowca Skody gwałtownie przyspieszył na widok BMW jadącego Aleją Tysiąclecia w Lublinie. Nie wiedział, że próbuje rywalizować z nieoznakowanym radiowozem. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, prowadził mimo sądowego zakazu, a badanie wykazało w jego organizmie blisko promil alkoholu.

24 komentarze

  1. Zbyszko z Bogdanki
    Ocena: 6

    Kto by pomyślał że dla „poprawy bezpieczeństwa” na prostym kawałku drogi gdzie jest ograniczenie do 70 postawili znak 50/albo i nie postawili tylko trzeba się domyślać/.Oczywiście bezpieczeństwa na tym kawałku silnie pilnuje drogówka.Prawie stały posterunek.A śródmieściu ciągle spokojnie jeżdzą jakieś głośne świry.Że dzban w tej skodzinie to inna sprawa.Takim powinni odbierać prawa wyborcze z automatu.

  2. Delikwent ze skodziny coś pokazał, coś osiągnął. Przynajmniej próbował udowodnić, że nie jest powolniakiem🤣🤣🤣🤣🤣 A za ten promil dopingu w organizmie, już powinien zaliczać 100 dni odsiadki. Reszta kar później.

  3. jak juz zmierzyli swoja prędkość niewiadomo jakim stanem technicznym swojego burakowozu 🙂 pewnie tak samo używany jak śp mustang :p

  4. Ocena: 2

    Fabia 60 koni bez jaj. Tam gwałtownie można jedynie zachamować i skręcić co najwyżej.

  5. Ocena: 1

    102 km/h
    a błąd pomiarowy ?

  6. Ocena: 1

    Prawdziwy Patol z BMW-io, pewnie policjanci z bezmozga mieli bekę.

  7. Pogromca pogromcy
    Ocena: 1

    No i wygrał, udało się poskromić jego moc 👍 następnym razem wrzuci 2 i tyle go widzieli 😂

  8. Bardzo dobrze. Brawo policja! Piractwo i chamstwo trzeba tępić. (znaczy sie tylko mi wolno).

  9. Pewnie jak przegrali to włączyli od razu koguty 😆

Dodaj komentarz