Chciał rzucić się pod pociąg, zadzwonił na policję
08:49 09-02-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 18:15. Do dyżurnego chełmskiej policji zadzwonił mężczyzna z informacją, że chce rzucić się pod pociąg.
Dyżurny przekazał informację posterunkowi Straży Ochrony Kolei w Chełmie, że w rejonie torów przy ul. Zielnej w Chełmie znajduje się mężczyzna, który chce popełnić samobójstwo.
O fakcie tym został poinformowany dyżurny ruchu stacji PKP Chełm, oraz niezwłocznie wysłano patrol Straży Ochrony Kolei, który wspólnie z funkcjonariuszami policji zatrzymał mężczyznę znajdującego się na torowisku.
Chwilę po interwencji jednym z torów przejechał pociąg pasażerski relacji Chełm – Lublin.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł mężczyznę do szpitala na obserwację.
2018-02-09 08:44:53
(fot. lublin112.pl)
Pomocy szukal a nie chcial sie rzucać
Jedno i drugie… Jakby nie znalazł pomocy, toby się rzucił. Zdrowia życzę.
Dobrze piszesz . To był krzyk o pomoc . Może teraz uda mu się zacząć żyć na nowo . Powodzenia !
Pomocy szukał powiadasz – pewnie chciał, żeby policja sprawdziła trzeźwość maszynisty
Dokładnie, ale dobrze że ten krzyk został w końcu usłyszany…
Ugółem następny nie doszły samobójca zaistniał na lublin112 teraz jego kobicina to przeczyta i da się mu wkońcu urządlić. Przepraszam, że to napisałem, te coś…
jakby chciał to by się rzucił
no więc dobrze, że jednak nie chciał, nie uważasz?
Coś jakoś „penisowo” było z tym jego chceniem – po jaki penis dzwonił…
Chcę, to idę na tory i pokornie czekam, aż pociąg nadjedzie. Najwyżej zabieram termos z herbatką i dobrze się ubieram żeby się nie przeziebić podczas tego oczekiwania.
a co, czujesz rozczarowanie? Chyba dobrze, że nie chciał wsytarczająco mocno…nie sądzisz?
Tak, czuję rozczarowanie – liczyłem na klienta, więc szkoda, że był niewystarczająco zdecydowany.
Chciał dać szansę sobie i innym. Uratuje mnie ktoś to dobrze, nie to będzie jak zaplanowałem.
ponownie blokowal linie 997.oszukal spoleczenstwoi bedzie na utrzymaniu calego spoleczenstwa,a zwlaszcza p,prem
I by ludzi uziemił na parę godzin w pociągu… nie wiem jak można być takim egoistą i rzucać się pod pociąg. Swoimi problemami uprzykrzać życie innym, co ma maszynista później myśleć o takim bucu. Nie mogą się rzucać z wiaduktu ? Tylko tak egoistycznie do tego podchodzą.
BImmer…..a POLICJA spisywala by wszystkich pasazerow jako swiadkow ,czy my zyjemy nadal w normalnym kraju ?
Gdyby pociąg jednak go rozciapkał po torach, to pierwsze co zrobiłaby policja, to sprawdzono by trzexwość maszynisty.
Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej części postępowania z nieodżałowanej pamięci trupem.
Przyznam, że jakoś mi specjalnie nie zależy, żeby społeczenstwo ponosiło koszty dalszej egzystencji niedoszłego samobójcy.
I żeby nie było…
Jakby to był ktoś z mojej rodziny napisałbym to samo.
chcial pomocy poprostu dlatego zadzwonil.. nie poszanowal zycia tak jak zycie nie poszanowało pewnie jego..
czasamivtez mam ochote sb pier*olnać w łeb ale przypominam sobie ze jeszcze bedzie lepiej 🙂
zycze szybkiego powrotu do zdrowia 🙂
Eko Logista Społeczeństwo na pewno da radę z Twoją lub bez Twojej pomocy. Nie życzę Tobie żebyś się kiedykolwiek znalazł w sytuacji tego nieszczęśnika.
Nie rozumiem po co dzwonil. Niechby sie rzucil … jak chce sobie zrobic kawe to tez mam dzwonoc?