Na prośbę „znajomej” wygenerował kody BLIK. Po jakimś czasie okazało się, że został oszukany. Policjanci apelują o ostrożność i weryfikację otrzymywanych wiadomości i połączeń. Nasza czujność może ustrzec nas przed utratą oszczędności.
Do mieszkanki powiatu zamojskiego napisał oszust, który podawał się za jej córkę. Przekonywał, że telefon wpadł do toalety i nie może skorzystać z aplikacji bankowej, a pilnie musi opłacić rachunki m.in. zapłacić za nowy telefon. Kobieta nie miała możliwości wykonania przelewu o pomoc poprosiła wiec swoją siostrę. 56-latka bez wahania postanowiła wesprzeć siostrzenicę i wykonała przelew na kwotę prawie 3800 zł.
Dwa zgłoszenia o niewybuchach otrzymał wczoraj dyżurny zamojskiej komendy. Skorodowany pocisk artyleryjski odnalazła kobieta podczas grzybobrania w kompleksie leśnym w Zawadzie, zaś ręczny granat został wykopany w czasie prac ziemnych na jednej z posesji w Zamościu.
Wyrok, jaki zapadł wobec głównego oskarżonego w sprawie śmiertelnego pobicia 16-latka w Zamościu, został zaskarżony. Zarówno obrona, jak też strona skarżąca nie zgadzają się z wymiarem kary.
Nietrzeźwy 20-latek kawałkami płyt chodnikowych rzucał w zaparkowane BMW. Zniszczył szybę czołową auta oraz karoserię. Właściciel pojazdu oszacował straty na kwotę 2500 zł. Sprawca tłumaczył swoje zachowanie wypitym alkoholem.