Kierujący audi jadąc obwodnicą Tomaszowa Lubelskiego uderzył w tył toyoty. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Okazało się, że audi kierował 28-latek z Lubyczy Królewskiej, w momencie kiedy został zatrzymany przez policjantów miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Do mieszkanki Podlasia zadzwonił nieznany jej mężczyzna podający się za żołnierza i powiedział jej, że pod blokiem w Tomaszowie Lubelskim jest podłożona bomba. Kobieta powiadomiła o tym połączeniu służby. Policjanci ustalili, dane „żołnierza”. Mężczyzna tłumaczył, że zrobił to dla żartu.
Na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego auto uderzyło w bariery energochłonne. Na miejscu pracują policjanci, są utrudnienia w ruchu.
28-latek z Tomaszowa Lubelskiego wyrzucał przez okno mieszkania różnego rodzaju przedmioty, które uszkodziły zaparkowane pod blokiem samochody. Gdy funkcjonariusze chcieli wejść do mieszkania, groził, że odkręci gaz i wysadzi cały budynek. Został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.
2-letnie dziecko zmarło, a cztery dorosłe osoby zamieszkujące wspólnie w jednym domu w Tomaszowie Lubelskim trafiły do szpitala z objawami zatrucia. Ciało dziecka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Badania wykażą przyczynę zgonu i powód zatrucia. Policjanci zabezpieczyli środek owadobójczy, który dzień wcześniej w piwnicy budynku rozłożył jeden z członków rodziny.