Wyrzucał przez okno różne przedmioty. Groził, że wysadzi budynek (zdjęcia)
11:50 13-11-2024 | Autor: redakcja
W minioną sobotę tomaszowscy policjanci interweniowali w związku z zakłóceniami porządku publicznego w jednym z bloków na terenie Tomaszowa Lubelskiego. Otrzymali kilka zgłoszeń dotyczących niepokojących wydarzeń, które miały miejsce w jednym z mieszkań. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli, że drzwi wejściowe do klatki schodowej zostały uszkodzone, a w mieszkaniu znajdował się mężczyzna, który reagował agresywnie.
28-letni mężczyzna, przebywający w mieszkaniu, na widok policjantów zaczął krzyczeć przez okno, a następnie wyrzucał z niego różne przedmioty, które uszkodziły zaparkowane przy bloku samochody. Mężczyzna, widząc funkcjonariuszy, nie chciał wpuścić ich do środka. W trakcie rozmowy groził, że odkręci gaz, wysadzi cały budynek oraz zabije każdego, kto spróbuje wejść do mieszkania.
Policja podjęła próbę negocjacji, jednak mężczyzna nie chciał współpracować, a w pewnym momencie zagroził, że wyskoczy z okna, jeśli interwencja będzie kontynuowana. Zgodnie z procedurą, na miejsce wezwano pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu, a także straż pożarną, która umieściła pod oknem mieszkania skokochron.
Po kilku próbach negocjacyjnych, policjanci postanowili wejść do mieszkania siłowo. Po wyważeniu drzwi okazało się, że były one zabarykadowane różnymi przedmiotami, w tym meblami, drzwiami wewnętrznymi oraz płytkami. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który trafił do policyjnej celi.
W trakcie dalszego śledztwa okazało się, że 28-latek nie tylko zakłócał porządek publiczny, ale również znęcał się nad swoją matką. Mężczyzna usłyszał łącznie jedenaście zarzutów, w tym za znęcanie się, uszkodzenie drzwi i trzech samochodów, a także stosowanie gróźb pozbawienia życia wobec funkcjonariuszy, aby zmusić ich do zaprzestania interwencji.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 28-latka na okres 3 miesięcy. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.

fot. Policja Tomaszów Lubelski

fot. Policja Tomaszów Lubelski

fot. Policja Tomaszów Lubelski
Chwast do utylizacji i tyle
żeby zamknąć zawór z gazem aż trzeba tą pożal się firemkę wołać xD
„Gdy funkcjonariusze chcieli wejść do mieszkania, groził, że odkręci gaz i wysadzi cały budynek.”
Przyjmując, że małe mieszkanie ma kubaturę 100 metrów sześciennych, odkręcona na wszystkie palniki kuchenka uwalnia ze 2-3 metry sześcienne gazu w godzinę, a potrzeba minimum 5% stężenia gazu w powietrzu, by powstała mieszanka wybuchowa, policjanci mieli jakieś 2 godziny zapasu…
Pięknie dedukujesz, ale kuchnia ma najwyżej 20m3, a po odjęciu mebli, jeszcze mniej, więc wystarczy 15-30 minut na wybuchowe stężenie. Był opisywany przypadek wybuchu po rozpyleniu aerozolu.
Mało kto ma zamkniętą kuchnię w blokach. Gaz rozchodzi się po całym mieszkaniu.
Jak jest taki agresywny,to może go trzeba wykastrować? U kotów i psów to działa.
I trzeba było brać pod uwagę że gaz mógł odkręcić wcześniej, nie ma co czekać, tylko szybkie wejście siłowe
Tu tylko biczowanie do gołej kości może tego chwasta coś nauczyć. Więzienie jest bezcelowe.
Innej opcji nie ma 😊
idiotow trza utylizowac szkoda sadow
Wyrwać chwasta, powietrza szkoda
Uśmiechnięta Polska
Zamiast go zachęcać żeby spełnił obietnice i wyskoczył to ratowali patola….