Nowe połączenie z Portu Lotniczego Lublin. Dwa razy w tygodniu, przez cały rok
11:39 13-11-2024 | Autor: redakcja
Katalonia, jedno z najchętniej wybieranych przez Polaków miejsc w Hiszpanii, jest pełna atrakcji, które przyciągają turystów z całego świata. Wprowadzenie tego połączenia to kolejny krok w rozwoju lubelskiego lotniska i kontynuacja owocnej współpracy z przewoźnikiem.
Katalonia – region pełen atrakcji
Katalonia to region, który łączy w sobie fascynującą historię, przepiękne plaże, malownicze wybrzeże Costa Brava oraz unikatową kuchnię. Miasto Barcelona, będące jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Europie, stanowi główną atrakcję regionu. Z lotniska w Gironie, które jest blisko Barcelony, pasażerowie mogą szybko dotrzeć do stolicy Katalonii za pomocą dogodnych połączeń kolejowych i autobusowych. Jednak Girona to nie tylko przystanek w drodze do Barcelony – samo miasto ma do zaoferowania średniowieczny charakter oraz bliskość do innych turystycznych atrakcji, takich jak Pireneje, Andora czy południowo-zachodnia Francja.
Ryanair wprowadza połączenie całoroczne
Nowa trasa Ryanair z Lublina do Barcelony – Girony będzie dostępna przez cały rok, z dwoma lotami w tygodniu – w poniedziałki i piątki. To już czwarty kierunek, który przewoźnik oferuje z lubelskiego lotniska, dołączając do wcześniej istniejących połączeń do Londynu-Luton, Mediolanu, Dublina oraz sezonowego lotu do Gdańska. Prezes Portu Lotniczego Lublin, Krzysztof Matuszczyk, wyraził zadowolenie z tej decyzji, podkreślając, że to rozwinięcie wieloletniej współpracy z Ryanair i krok w stronę dalszego rozwoju infrastruktury lotniczej w regionie. Zgodnie z jego słowami, połączenie to będzie cieszyć się dużym zainteresowaniem przez cały rok, ze względu na wyjątkową ofertę turystyczną Barcelony i Girony.
– Dopiero co świętowaliśmy obsługę przez nasze lotnisko milionowego pasażera linii Ryanair, życząc sobie nowych połączeń z Lublina, a już mamy świetnie wiadomości. Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji przewoźnika, to rozwinięcie naszej wieloletniej współpracy. Jestem przekonany, że kierunek ten, dzięki swojej wszechstronnej ofercie i urokowi Barcelony będzie cieszyć się dużym zainteresowaniem pasażerów przez cały rok – mówi prezes Portu Lotniczego Lublin Krzysztof Matuszczyk.
Hiszpania jako cel inwestycyjny i turystyczny
Hiszpania, szczególnie region Costa Brava, to również miejsce, które od lat przyciąga inwestorów, w tym Polaków poszukujących nieruchomości za granicą. Dynamicznie rozwijająca się infrastruktura, atrakcyjność turystyczna oraz korzystne warunki dla inwestycji sprawiają, że region ten staje się coraz bardziej popularny. W związku z tym, nowa trasa Ryanair z Lublina może stać się istotnym elementem w planach turystycznych oraz inwestycyjnych Polaków.
Wprowadzenie nowego połączenia z Lublina do Barcelony – Girony przez Ryanair to świetna wiadomość dla podróżnych, którzy planują zwiedzanie Katalonii, zarówno w celach turystycznych, jak i inwestycyjnych. Połączenie to z pewnością przyczyni się do dalszego rozwoju Portu Lotniczego Lublin, który staje się coraz bardziej atrakcyjnym punktem na mapie lotniczej Europy.
Barcelona – Girona… tfu, tfu.
Taka Barcelona, jak z Warszawy Radom 🤣
Gdzie lecisz? Do Barcelony!
Na które lotnisko?
Girona!
A wracasz? Do Warszawy!
Na które lotnisko?
Radom!
(zorientowani będą wiedzieli, w czym żart)
już znalazł się pierwszy jęczący, latają źle, nie latają źle
skąd wy się bierzecie
Do Barcelony można polecieć bezpośrednio z Warszawy (z Modlina chyba zresztą też) – na El Prat, a nie 120 kilometrów dalej.
Co kto woli.
A nie jęczę, latałem już z Lublina (krajowe i UK) i bardzo mi się podobało – małe lotnisko, żadnych tłumów, sprawna obsługa.
Nabijam się tylko, że nazwać port w Gironie „Barcelona” to dokładnie taki sam chwyt marketingowy, jak nazwać lotnisko w Radomiu „Warszawa”. Zresztą Girona jest ciekawsza i mniej „rozdeptana” przez turystów, niż przereklamowana Barcelona.
Nie 120km dalej, tylko 80km. Poza tym spójrz na to z tej strony – mieszkam w Lublinie, lecę do Barcelony. Mam 2 opcje.
1. Pociąg/bus/samochód na Okęcie lub jeszcze dalszy i gorzej skomunikowany Modlin, lot na lotnisko w Barcelonie, stamtąd kolejka do taksówek lub 40 minut zatłoczonym miejskim pociągiem do centrum.
2. Taksówka do Świdnika, lot do Girony, a stamtąd godzinę luźnym pociągiem do centrum Barcelony.
Dodatkowo na mniejszym lotnisku szybciej znajdziesz bagaż, szybciej przejdziesz przez terminal, szybciej się odprawisz wracając.
Czasowo jednak bardziej opłaca się lecieć ze Świdnika…
Dobra, przesadziłem, ale nie tak bardzo – Google Maps podaje odległość 105km (przez miasto) i 115km (obwodnicą) z El Prat do lotniska Girona.
Czyli co do odległości pomiędzy tymi dwoma pomyliłem się o 5 do 15 km, a nie o 40, jak ty sugerujesz.
Nie jechałeś też chyba autobusem z El Prat do Barcelony – jeżdżą normalne turystyczne, a nie jakieś miejskie, do tego z Terminalu 2 (czyli międzynarodowego) jest pociąg.
Lubię transport publiczny, więc przerabiałem już tą opcję.
Stul dziób komuchu czerwony
Ja komuch?
Może lekko lewicowy to jestem, ale komuchów to w PiS szukaj, a nie na lewicy.
A ty kto?
„Polak-prawdziwek”, który na dowolnym teście z języka polskiego, albo polskiej historii, by poległ?
Zrób sobie jakiś przykładowy test na obywatelstwo (ten, który w Urzędach Wojewódzkich zdawać muszą ludzie ubiegający się o polskie obywatelstwo) i sprawdź, czy kwalifikujesz się na Polaka.
Czyli straty w górę.
A połączą Szczekarków z Lubartowem?
Takie oto info: „Port lotniczy w Lublinie odnotował 35,2 mln zł straty netto za 2023 r. To najwyższa strata w historii lotniska. Natomiast skumulowana strata netto za ostatnie cztery lata działalności wynosi ponad 104,9 mln zł.”
A połączeń do Szkocji ( Glasgow lub Edynburg ) ciągle brak,
a co tam na cargo ?
Dlaczego brak chociaż raz w tygodniu lotu Manchester & Liverpool -Lublin/Świdnik?
A kiedy do Boglonii ??