06/06/2026
690 680 960

Staranował toyotę i uciekł z miejsca zdarzenia. W chwili zatrzymania był pijany (zdjęcia)

Kierujący audi jadąc obwodnicą Tomaszowa Lubelskiego uderzył w tył toyoty. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Okazało się, że audi kierował 28-latek z Lubyczy Królewskiej, w momencie kiedy został zatrzymany przez policjantów miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

W niedzielny wieczór służby otrzymały zgłoszenie o stojącym na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego pojeździe, który prawdopodobnie uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego. Policjanci ustalili, że 77-letni mieszkaniec gminy Tomaszów Lubelski, kierujący toyotą, jechał w kierunku Zamościa, kiedy w tył jego samochodu z dużą siłą uderzył inny pojazd. W wyniku tego zderzenia starszy mężczyzna stracił panowanie nad samochodem, co doprowadziło do uderzenia w bariery ochronne.

Sprawca kolizji oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak pozostawił po sobie istotny ślad – tablicę rejestracyjną swojego auta, którą znaleziono na miejscu. Poszkodowany kierowca został przetransportowany do szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Na szczęście badania potwierdziły, że nie doznał obrażeń.

Dalsze czynności policji doprowadziły do szybkiego zatrzymania sprawcy – okazał się nim 28-letni mieszkaniec Lubyczy Królewskiej, który kierował audi. Mężczyznę zatrzymano dzięki działaniom funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Lubyczy Królewskiej. Podczas badania alkomatem ustalono, że miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Od zatrzymanego pobrano również krew do dalszych badań.

28-latek usłyszał już zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła do sądu w Tomaszowie Lubelskim.

fot. Policja Tomaszów Lubelski

fot. Policja Tomaszów Lubelski

fot. Policja Tomaszów Lubelski

15 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Zostanie zatrzymane prawo jazdy, dostanie od razu trzy zakazy, tak na wszelki wypadek, które i tak złamie. Ja bym dorzucił prace społeczne, np. zbieranie petów na ulicy, czyli sprzątanie po brudasach-palaczach.

  2. ja hira (z.dzira)
    Ocena: 0

    Brawo, patus chwilowo wykluczony ale niech się nie boi. hyży go nie POzwoli nadmiernie skrzywdzić.

    • Ocena: 0

      to prawo zakazów ustanowione przez pisdzierlców nie pozwoli go skrzywdfzić ebany dzbnanie

  3. Ocena: 0

    Będą go sądzić 10 lat jak tego w Warsazwie. W międzyczasie zabije po pijaku kilka osób.

  4. Menel tylko przypadkiem kogoś nie zabił, a dostanie za to zawiasy i kilka tys. grzywny. No i zakaz. Pierwszy, ale założę się, że nie ostatni.

  5. po to głosowali na chyżego rója

  6. Policjanci w tym czasie kontrolowali jego kolegów od wódki, którzy wracali rowerami.

  7. Ocena: 0

    Ewidentnie wina starszego Pana z Toyoty. Nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Gdyby jechał z gazem w podłodze do wypadku by nie doszło.

    • Dokładnie. W nocy i deszczu dziadek nie pędził 120km/h na 70 jak przystało na dobrego kierowcę. Pewnie w mieście też zamula tocząc się 70km/h. Tylko ruch utrudnia. Zabrać mu lejce.

  8. Ocena: 0

    W różne rzeczy ludzie wierzą, są np. tacy co wierzą w politykę 🤡

  9. niech Pisze do Andrzeja ułaskawi , zostanie Politycznym PIS

  10. Odwagi nie brak żeby jeździć po pijaku, ale jak przyszło do odważnego przyznania się do winy to dwa ślady po sobie zostawił- odchody i… tablicę rejestracyjną…

    Więcej promek na alko i będzie na pewno lepiej…mordki cieszą się tuż za rogiem