Przyniósł kolegom żółte tabletki. Po ich spożyciu jeden 17-latek zmarł, drugi trafił do szpitala. Marcel G. zapewniał, że nie był dilerem, sąd jednak nie uwierzył w jego słowa.
Coraz częściej uczestnicy kolizji podejmują decyzję, aby porozumieć się bez udziału policji. Tak też było dzisiaj na wyjeździe z Lublina w kierunku Piask.
Świdniccy policjanci otrzymali informację, że ulicami miasta jedzie najprawdopodobniej pijany kierowca. Opisywane volvo oraz kierowcę mundurowi zastali na myjni samochodowej. 32-latek wydmuchał prawie promil alkoholu. Jego kolega, który przyjechał zabezpieczyć auto był w stanie po użyciu alkoholu.
Zaśnięcie kierowcy podczas jazdy było przyczyną nocnego zderzenia dwóch aut na ekspresówce między Lublinem a Piaskami. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
Tragicznie w skutkach zakończył się pożar, jaki wybuchł dzisiaj w powiecie świdnickim. W płonącym budynku życie stracił ok. 70-letni mężczyzna.