Radzyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który ukradł rower sprzed jednego ze sklepów w Radzyniu Podlaski. 39-latek wpadł w ręce policjantów, bo jechał pijany kradzionym jednośladem, co więcej, bez świateł.
Od piątku straż pożarna trzy razy gasiła ten sam las w gminie Komarówka Podlaska. Jak nam wyjaśniano, "sam się nie zapalił", a wszystko wskazuje na to, że przyczyną pojawienia się ognia było podpalenie.
Radzyńscy policjanci ukarali dwóch mężczyzn mandatami za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących zachowania w czasie epidemii. O zaistniałej sytuacji zostały również powiadomione służby sanitarne.
Wjechał do rowu na drodze krajowej nr 19, a następnie tłumaczył policjantom, że zasnął za kierownicą. Jak się okazało, 42-latek miał w organizmie niemal 3 promile alkoholu, prowadził pojazd nie posiadając uprawnień.
Powiatowy Inspektor Sanitarny w Radzyniu Podlaskim nałożył na mieszkankę gminy Wohyń karę w wysokości 5 tys. złotych. Kobieta na początku kwietnia, zamiast przebywać na kwarantannie, pojechała w odwiedziny do rodziców.