W poniedziałek nad ranem w Parczewie doszło do pożaru pojazdu osobowego. Pomimo przeprowadzonej akcji gaśniczej samochód doszczętnie spłonął.
Awaria układu hamulcowego w naczepie ciągnika siodłowego doprowadziła do groźnego zdarzenia. Ranny został kierowca, a pojazd stanął w płomieniach.
Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, a potem okazało się, że był nietrzeźwy i miał przy sobie narkotyki. Co więcej, 27-latek ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Wkrótce jego postępowanie oceni sąd.
W piątek rano na jednej z ulic Parczewa został zatrzymany nietrzeźwy mężczyzna kierujący osobowym fiatem. 38-latek wpadł w ręce mundurowych dzięki postawie świadka, który zabrał kluczyki pijanemu kierującemu i pilnował go do przyjazdu patrolu policji.
Jak każdej zimy, wiele osób ryzykuje swoje zdrowie a nawet życie, wchodząc na zamarznięte rzeki lub zbiorniki wodne. Dlatego też strażacy przypominają sobie techniki ratunkowe, aby w każdej chwili móc ruszyć na pomoc.