Od kilku dni w podlubelskiej gminie Wólka nie mówi się o niczym innym, jak o "aferze" związanej z wójtem i jego zastępcą. Obaj zostali zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. W tle są zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.
Jezdnia nie została w żaden sposób oczyszczona, a farbę naniesiono na to, co akurat tam leżało. Prace te wykonywała wyłoniona w przetargu firma zewnętrzna. Teraz ma zrealizować zadanie od nowa.
Wszystko zaczęło się od awarii autobusu. Na miejsce przyjechał mechanik, jednak w trakcie ustalania przyczyn problemu, spadł z drabiny na jezdnię. Trafił do szpitala.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności oraz przyczyny śmierci 67-latki, której zwłoki leżały przy jednym z lubelskich wieżowców. Kobieta zginęła od upadku z wysokości.
Włączał się do ruchu, nie zauważył jednak nadjeżdżającego z lewej strony auta. Pomimo groźnie wyglądającego zderzenia pojazdów, podróżujące nimi osoby nie doznały obrażeń ciała.