W czwartek około południa w miejscowości Żmudź pojazd osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się w przydrożnym rowie. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby, na miejscu interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jeden z napastników trafił do aresztu, drugi ma policyjny dozór. Obaj, choć mają dopiero 17 i 18 lat, już są dobrze znani funkcjonariuszom za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, mieniu oraz wolności.
Mężczyzna wpadł do niewielkiej rzeczki i utonął. Na ciało natknął się jego szwagier, który przechodząc przez kładkę, zauważył 50-latka leżącego w wodzie.
Chełmscy kryminalni zatrzymali dwóch młodych mężczyzn w wieku 17 i 18 lat. Obaj podejrzani są o pobicie 31-latka. Do zdarzenia doszło w miniony weekend w jednym z lokali w Chełmie. Starszy z napastników posługiwał się siekierą.
Wczoraj na drodze krajowej nr 12 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Kierujący jednym z nich odjechał z miejsca zdarzenia nie interesując się losem poszkodowanego mężczyzny.