Brak wyobraźni może skutkować groźnym wypadkiem. Na drodze stoi pozostawiona przyczepa
22:48 26-03-2026 | Autor: redakcja
Co pewien czas informujemy o groźnych wypadkach spowodowanych wjechaniem w stojący na drodze pojazd. Wystarczy bowiem chwila nieuwagi, aby zbyt późno dostrzec znajdującą się na jezdni przeszkodę. Niejednokrotnie tego typu zdarzenia mają bardzo poważne skutki.
Tymczasem kierowcy alarmują o zagrożeniu, jakie występuje na drodze powiatowej prowadzącej z Motycza do Miłocina. Na wysokości lasu stoi pozostawiona przyczepa, która częściowo wystaje na jezdnię.
Na razie świecą jeszcze latarnie, lecz nawet pomimo tego, jest ona słabo widoczna. O północy, kiedy zgaśnie uliczne oświetlenie, sytuacja znacznie się pogorszy.
Co ważne, jak nam przekazano, to nie pierwszy już raz, kiedy to owa przyczepa jest pozostawiona w tym miejscu. Sprawa ma być zgłoszona do odpowiednich służb.
A jedyne działanie służb to będzie jak zwykle, wystąpienie z głupim apelem do kierowców.
Jak można karać za coś, co nie jest wykroczeniem. Przecież ten pojazd jest zaparkowany prawidłowo.
Zastrzelić takiego to mało.
Przecież to Kotowicz zostawił co muszka obok szukajcie Marcina
Chłosta
A ile jest takich samochodów parkujących na nieoświetlonych drogach? Tu nikt problemu nie widzi
Nie ma zakazu parkowania na nieoświetlonych drogach.
Radomskie szambiarze w między rozładunku pewnie zostawili …
Jeżeli pojazd (przyczepa) parkuje się w obszarze zabudowanym (i inne znaki tego nie zabraniają) to może parkować na jezdni.
Nie wiadomo dlaczego, ale w kraju piratów drogowych przyjęło się, że trzeba zawsze cumować do chodnika, za to parkowanie na jezdni jest niezgodne z przepisami. I tutaj natrafiamy na kolejny absurdem – ktoś na tym forum powołuje się na przepisy. Dobre.
Nawet jeżeli takie parkowanie byłoby niezgodne z przepisami, to przecież zawsze można powiedzieć, że:
-tylko na chwilę
-nie miałem gdzie zaparkować
-niech miasto wybuduje więcej parkingów, itp.
-wszyscy tak parkują
Kwintesencja tego forum na podstawie „głupiej” przyczepy stojącej, gdzieś na wsi.
Samochód stojący niezgodnie z przepisami, utrudniający/uniemożliwiający ruch pieszym na chodniku i niszczący chodnik – jest OK.
Przyczepa stojąca/parkująca prawidłowo na jezdni. – nie jest OK, bo ślepy kierowca może jej nie zauważyć. Nie wiedziałem, że niewidomym też dają prawa jazdy.
Jak bałwan pisze tu komentarze kierując to nawet w dzień jej nie zobaczy na drodze
Mam pytanie do ujadającej osoby na ten temat , jak będzie w nocy szedł w tym
miejscu człowiek słabo oświetlony to też go rozjedziesz? Jak ktoś nie widzi przyczepy takich gabarytów to niech nie wsiada do samochodu bo stwarza realnie dużo większe zagrożenie na drodze niż ta przyczepa , amen.