BMW staranowało słup latarni. Kiedy obudzeni przez huk mieszkańcy zobaczyli kierowcę, od razu wezwali policję (zdjęcia)
17:04 11-09-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę na ul. Sienkiewicza w Bychawie. Jest to droga powiatowa prowadząca w kierunku Wysokiego. Kilka minut przed godziną 3 okolicznych mieszkańców obudził głośny huk. Widząc rozbite i dymiące się auto od razu ruszyli na pomoc. Jednak kiedy dostrzegli kierowcę, od razu powiadomili o wszystkim policję.
Okazało się, że kierujący BMW młody mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi po czym uderzyło w słup sieci energetycznej. Ten przewrócił się na wjazd do jednej z pobliskich posesji.
Na miejscu interweniowała policja, a także zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz pogotowie energetyczne. Badanie alkomatem wykazało, że 22-latek z gminy Wysokie był pijany. Miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Jednak nie doznał poważniejszych obrażeń ciała, więc „zaopiekowali” się nim policjanci. Niebawem przedstawione zostaną mu zarzuty. Oprócz odpowiedzialności karnej, 22-latek będzie musiał zwrócić koszty naprawy wyrządzonych przez siebie szkód. A te będą niemałe.

… mandaty są śmiesznie niskie to na drogach tak się dzieje
Mandat w wysokości jednego miliona złotych i skrzywdzenie publiczne matki pijaka nic nie da. Dureń ma odcięty mózg od reszty flaków.
Znowu podstępna latarnia zaatakowała niewinnego kierowcę… kiedy w końcu zabiorą się za likwidację latarni tak jak to robią z drzewami?
Kolejny idiota w bmw, takim burakom powinno się zabronić kupować samochody
wsiowy pijaczyna wiesniackim wozie
Kolejny burakowóz wycofany z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej! A koleś, na wstępie powinien zaliczyć 250 odsiadki, reszta kar później.
ociec buroki sprzedadzom i kupiom drugom beemkę
Kto tam tego słupa postawił, chłop sobie jechał normalnie lekko nabuzowany
tym razem wyrok odroczony, nastepnym razem może trafi w prawdziwe drzewo albo przepust
Codziennie co najmniej jednej bawarki mniej na drogach
I tak powinno byc. Zwrot kosztów i od razu komornik na pensje.
Popieram